wtorek, 22 kwietnia 2014

An Apple a Day (1)

Jadąc do Rodziców na północ Polski zabrałam ze sobą dwa hafciki do umilenia czasu :)
Plan był taki żeby zacząć od kwietniowego kotka SALowego ale wiadomo jak jest, ciągnęło mnie bardziej do tej uroczej myszki, w której się zakochałam bez pamięci (i w sumie jeszcze w jej koleżankach też). 

Zaczęłam od An Apple a Day.



Myszka pochodzi z książeczki Four Seasons of cross-stitch by House-Mouse Designs.

Zaczęłam kilka dni temu, w 3 wieczory (albo 4) jabłuszko wygląda tak:


Słodkie prawda?

Nie mogłam się powstrzymać i zrobiłam parę zbliżeń.



Już nie mogę się doczekać myszki, która (mam nadzieję) w najbliższych dniach pojawi się i będzie spokojnie nagryzała dalej jabłuszko...


BVZIA :*

niedziela, 13 kwietnia 2014

Mam coś dla Was ... WYNIKI

Nastał czas na ogłoszenie wyników mojej zabawy:)

Powiem Wam w sekrecie, że nie spodziewałam się takiej dużej frekwencji!!
Do zabawy zgłosiło się 69 osób (komentarzy ogólnie było 73 - 2 komentarze od jednej osoby, i 2 od dziewczyn z gratulacjami ale nie zgłosiły chęci udziału w zabawie, no i nie znalazłam u Nich na blogu banerka, ostatni komentarz był mój informujący o zamknięciu Candy).

Sam post był wyświetlony 702 razy!! (to póki co najwięcej razy w historii mojego bloga), przybyło mi też około 30 obserwatorów (ale ten kto dobrze doczytał wie, że nie był to warunek konieczny brania udziału w zabawie) więc cieszę się jeszcze bardziej z tych 30 obserwatorów.
Rozgośćcie się proszę.

Tak więc w zabawie wzięło udział 69 osób.....
Do wszystkich z Was zajrzałam, zostawiłam też odpowiedni ślad tej wizyty, ufff.
Nie było wcale łatwo, zajęło mi to z 4 wieczory....
Muszę przyznać, że do zabawy nie tylko zgłaszały się osoby prowadzące bloga o xxx, co mnie bardzo cieszy.
Zgłosił się też jeden, jedyny rodzynek, który prowadzi męskiego bloga o krzyżykach XXX Man, naprawdę warto zajrzeć (trzeba wspierać płeć przeciwną w tym jakże zdominowanym świecie xxx przez baby)....

A teraz to co Was najbardziej interesuje (a nie jakieś tam statystyki) LOSOWANIE.
Losowanie odbyło się metodą jak najbardziej tradycyjną (bezdusznym automatom losującym mówię stanowcze NIE).

Najpierw losy (Wasze komentarze) zostały przeze mnie wydrukowane.
Później po kolei odcinane (wtedy zaglądałam na Wasze blogi) i wrzucane do maszyny losującej:



Początkowo były 2 osoby losujące w pełnej gotowości:
Każda ze swoim koszyczkiem :) jednak "losowanie" z pustego koszyczka jakoś nie przypadło do gustu Zosi więc ostatecznie została jedna żywa "maszyna losująca" ;)



A teraz najprzyjemniejsza chwila


Zwycięzcą jest.............................


............... Marta W ...............

Gratuluję i bardzo proszę o adresik do wysyłki paczuszki (paczuszkę wyśle w poniedziałek lub wtorek już z mojego urlopiku).
Na adres czekam tydzień!!!

bvziaki

piątek, 11 kwietnia 2014

Hobbit (17)

tak, tak - Hobbit
trochę monotematyczny robi się ten mój blog ;/

Dziś będzie troche szybciej niż powinno być
Brakuje jeszcze 18 rzędów krzyżyków czyli około 1530 sztuk :)

Pokazuję Wam nieskończoną xxx stronę bo jutro wyjeżdżamy na 2 tygodnie i hobbit zostaje w domku :) jadą 2 mniejsze hafciki (koci SAL i urocza myszka z książki "Four Seasons of House-Mouse Cross-Stitch" - może chociaż jeden z nich uda mi się zrobić)

Dziękuję Wam też za tyle miłych komentarzy pod postem dotyczącym ikony. Niestety Matkę Boga wrzucę na krosno dopiero w czerwcu, nie prędzej. Chciałabym najpierw skończyć cały rząd mojego kolosa czyli strony 24 i 35.

Jest mi bardzo miło, że spodobał się Wam mój pomysł z kalendarzem.
Dużo z Was pytało jak go zrobiłam (gdyby nie mój M to nie byłoby tej tabelki).

Szybki opis wykonania:
- tabelka w Word`zie  z cyframi i opisami
- program do robienia print scrinów, zaznaczamy interesujący nas fragment, zapisujemy i oto jest:


A teraz kilka zdjęć:

(w miejscu wbitej igły - 2 rzędy - powinna kończyć się gotowa strona)



całość:
(53 294 krzyżyki widoczne na zdjęciu)


Trochę inna perspektywa


Wyjątkowo podobają mi się kolory jakie są na tych zdjęciach, można powiedzieć, że wyszły tak jak w rzeczywistości :)

Przypominam o moim CANDY - klik, zapisywać się możecie jeszcze przez kilka godzin (koniec 11.04.2014, do godziny 23.59).
Bardzo Was też proszę o sprawdzenie czy zamieścicliście banerek (w pasku bocznym lub w poście - poproszę wtedy informację o tym fakcie w komentarzu).
Do większości z Was już zajrzałam - zostawiłam odpowiedni ślad w postaci komentarza:)


A teraz uciekam sprzątać i pakować torby - nie lubię :(

wtorek, 8 kwietnia 2014

Matka Boga - Thea Gouverneur

Mam i ja!!

Nawet nie wiecie jak się cieszę. Szukałam tego wzoru no można powiedzieć, że pół roku! Aż się poddałam i zamówiłam zestaw w Hobby Studio. Naprawdę zachowali się bardzo profesjonalnie, poinformowali mnie, że do końca tygodnia powinno przyjść do nich zamówienie, czekałam na zestaw niecały tydzień (z wysyłką), wczoraj Ikona trafiła w moje łapki :)


Muszę jeszcze dodać, że dostałam na zestaw 10% zniżki, choć promocja już nie obowiązywała.

Wzór to 4 strony A4, dość drobną krateczką.
Mulina użyta w zestawie to DMC, niestety nie są podane numery konkretnych mulin ;/ chyba muszę znaleźć jakąś "zaprzyjaźnioną" pasmanterię w celu dobrania odpowiednich kolorków...
Dołączone są też dodatkowe pasemka muliny (to te z pierwszego planu)
Są też nici metaliczne (buuuuuu....) - DUŻO!





Już się nie mogę doczekać aż postawię pierwsze xxx na kanwie.

A! W instrukcji napisane jest aby zacząć wyszywać od środka - nie wiem dlaczego ;/
szczerze mówiąc wolałabym od brzegu jak to zawsze robię.





Wolałabym ją wyszywać na krośnie a nie na tamborku (odzwyczaiłam się) ale nie dam rady czekać jeszcze 2 lat na zwolnienie się krosna....

W planach są kolejne ikony.... 498, 531 i 478




Donoszę również, że hobbit rośnie, a dzięki takiemu pomocnikowi może nie przyspiesza ale jest równie miło (i cieplutko)