niedziela, 31 maja 2015

ręczniczek do przedszkola dla Zosi

Post ten na blogu miał pojawić się już jakieś 2 miesiące temu ale mi umknął.
Teraz został odgrzebany  i oto jest...

Jakiś czas temu poszukiwałam wzorków (niedużych) z rybkami.
Miałam plan wyhaftować je na ręczniczku do przedszkola dla mojej Zosieńki.
Po tym jak okazało się, że takie same ręczniczki ma jeszcze dwoje innych maluszków i kiedyś przez przypadek wzięłam ręczniczek Zosi kolegi - wyprany i pachnący w poniedziałek wrócił do przedszkola (mama kolegi naszego nie wzięła).

Grupa wsparcia na fb podrzuciła całe mnóstwo wzorków ale niestety to nie było to.
Musiałam coś wybrać. Padło na takie maleństwa:


Wiedząc, że częściowo sprawę mam załatwioną skupiłam się na powolnym i bardziej szczegółowym poszukiwaniu odpowiednich rybek.
Z reguły tak jest, że jak już się nie szuka to ten odpowiedni wzorek wpada w łapki sam :) tak też było i tym razem.

Drugi ręczniczek otrzymał taki haft:


Teraz już się nie pomylę :)
A dlaczego akurat rybki? Ponieważ Zośka w szatni wiesza kurteczkę pod właśnie rybkami :)
Od września będzie starszakiem więc zmieni się szatnia (starszaki mają swoją) i znaczek... :)

Tak wyglądają dwa hafciki razem:


Obydwa hafty robiłam na rozpuszczalnej kanwie (potem ziuuuuu do pralki).
Kupiłam ją jeszcze zanim wysypał mi się stary komputer (miałam tam cudny wzorek Małego Księcia na wyspie, którego chciałam wyhaftować sobie na bluzce).
Wzorek przepadł - kanwa została :)
Teraz ją wykorzystałam, po prawie 2 latach :)


piątek, 15 maja 2015

Holiday - wzorek do testowania od Chagi 3 - KONIEC

Jeszcze cieplutki...
wczoraj wyprany....
dziś oprawiony - pierwszy raz sama to robiłam :)

wczoraj na FB pokazałam Wam takie tajemnicze zdjęcie:


dziś pokażę Wam znacznie więcej:


a teraz czas na szczyptę magii - to niesamowite co potrafi zdziałać kilka kreseczek


przyszedł czas na deszcz. Powiem Wam szczerze, że co do tego deszczu mam pewne wątpliwości.
nie przekonują mnie one, zdecydowanie bardziej podoba mi się ten haft bez nich (wiem, wiem tu właśnie chodzi o tą deszczową pogodę)


Przyznam się również, że kropli nie robiłam dokładnie ze schematem ale ogólnie ilość się zgadza ;)


podobają mi się krople deszczu, które rozbijają się o wodę:


tak wygląda skończony hafcik :)
jak dla mnie jest cudowny


Byłam dziś w JYSK`u (wielkie otwarcie więc ceny poszybowały wszystkiego mocno w dół)
Kupiłam ramkę za 15 zł (kosztowała 35). Niestety ma cienką "szybkę" z pleksi, taką mocno giętką więc w przyszłym tygodniu wybiorę się do szklarza żeby dociął mi odpowiednią szybę :)

czas na zdjęcia oprawionego Elfa




Dane techniczne:
- schemat na podstawie obrazka Pascala Moguerou "Holiday"; udostępniony przez Chagę z bloga Pasje odnalezione w celu przetestowania
- materiał: Linda 27ct
- mulina: DMC
- ilość kolorów: 27 (wyszywałam 2 nitkami; backstitche, woda i krople 1 nitka)
- czas pracy: 9 dni

Bardzo dziękuję za okazane mi zaufanie, mam nadzieję, że się spisałam:)
Polecam się na przyszłość :)



poniedziałek, 11 maja 2015

Międzyblogowy kącik czytelniczy - 5 (11, 12, 13, 14 książka)

Kolejny miesiąc minął szybciej niż tego bym chciała :)

Choć w ostatnim poście przedstawiłam Wam 10tą książkę przeczytaną w zabawie "10 rocznie Międzyblogowy Kącik Czytelniczy" postanowiłam dalej publikować posty z książkami, które w danym miesiącu przeczytałam.
Wiem, wiem już niedługo czasu na czytanie będzie zdecydowanie mniej więc korzystam... he he


Książka 11, 12 i 13 wpadły w moje łapki dzięki CANDY u Pauliny :)
Jeszcze raz ślicznie za nie dziękuję.

Przedstawiam Wam następną porcję przeczytanych książek.

11. Marta Zaborowska "Uśpienie" - thriller/sensacja/kryminał. Książkę czyta się w łatwy i przystępny sposób. Chociaż miałam wrażenie, że mogłaby się skończyć dużo szybciej gdyby główna bohaterka (lub przystojny psychiatra) zwrócili uwagę na pewne rzeczy, które aż same się prosiły do dokładniejszego przyjrzenia się. Przez co wydawało mi się, że Pani detektyw czy ów przystojny psychiatra, który dzielnie pomagał w śledztwie są ślepi, niedokładni, nieprofesjonalni. Może to takie zamierzone działanie autorki książki?
Niestety, kolejnej części nie kupię.

opis książki ze strony lubimyczytac.pl: Z kliniki psychiatrycznej w podwarszawskim miasteczku ucieka psychopata. Dwa dni później w zagadkowy sposób zostaje zamordowana jego lekarz prowadząca. Sprawę bada detektyw Julia Krawiec. Prowadzone przez nią śledztwo obnaża kolejne tajemnice, jakie skrzętnie skrywają przed światem zarówno mieszkańcy miasteczka, jak i z pozoru niezaangażowani w sprawę pacjenci oraz pracownicy kliniki. Wysiłek Julii włożony w rozwiązanie tej skomplikowanej łamigłówki odbywa się kosztem jej prywatnego życia. Doprowadza to do poważnych komplikacji rodzinnych.




12. Dolores Redondo "Niewidzialny strażnik" -   thriller /sensacja /kryminał. Według mnie świetna książka. Przemyślana w każdym szczególe. Wszystkie wątki idealnie ze sobą zgrane, do ostatniej strony trzyma w napięciu. Przeczytałam ją w niecałe 3 dni.

opis książki ze strony lubimyczytac.pl: Po raz pierwszy w Czarnej Serii powieść z elementami fantastyki i mitologii baskijskiej.
W mrocznej dolinie rzeki Baztán zostaje znalezione nagie ciało nastoletniej dziewczyny. Policja szybko ustala związek pomiędzy jej śmiercią a mordem na innych młodych ofiarach. Śledztwo trafia w ręce detektyw śledczej Amaii Salazar. Aby je prowadzić, Amaia wraca w do rodzinnego miasteczka, które kojarzy jej się raczej z koszmarami dzieciństwa, niż beztroską idyllą młodości. Jej zmagania ze sprawą brutalnych morderstw angażują ją także osobiście, a wstrząsające zbrodnie ujawniają symbolikę seksualną. Wzdłuż rzeki odnajdują się kolejne ciała, nie pozostawiając detektyw ani chwili wytchnienia. Przerażająca, nierozwikłana tajemnica z dzieciństwa powraca niczym koszmarny sen…





13. Sofie Sarenbrant "Odpoczywaj w pokoju" - thriller /sensacja /kryminał. Kolejna książka warta polecenia. Zakończenie jakże zaskakujące...

opis książki z okładki: W luksusowym ośrodku SPA obsługa znajduje nieprzytomną kobietę. Okazuje się, że to znana aktorka Suzanna Tamm. Dzień później, w jednym z pokojów, recepcjonistka odkrywa parę martwych staruszków. Oba incydenty wyglądają na nieszczęśliwe wypadki, lecz kierownictwo hotelu obawia się kolejnych ofiar. Kiedy w gorących źródłach SPA umiera następna osoba, staje się jasne, że zdarzenia są ze sobą powiązane.
Do akcji wkracza Emma Skold z wydziału kryminalnego policji w Nacka. policjantka szybko dochodzi do wniosku, że nie będzie to rutynowa sprawa...




14. Jorge Real "Loty w ciszy" - literatura współczesna. To jedna z tych pozycji, które czytałam z zapartym tchem i odczuwałam niedosyt gdy się skończyła. Napisana w prosty sposób, dużo krótkich rozdziałów (które uwielbiam). A wydarzenia opisane w niej choć prawdziwe wydają się fikcją! Niesamowite. Poza tym tematyka jest mi niezmiernie bliska - ze względu na wątek lotniczy nie narkotykowy!!! Autor zrobił licencje pilota samolotowego turystycznego gdy miał 16 lat.... Ja miałam 17... :) ale w dzisiejszych czasach to żaden wyczyn :)

opis książki z lubimyczytac.pl: Powieść oparta na faktach, w rzeczywistości zakamuflowana (i nieco podkoloryzowana) autobiografia Jorge Reala Sierry, wenezuelskiego pilota, przemytnika narkotyków i broni – zawodowego przestępcy odsiadującego w Hiszpanii karę dożywocia za morderstwo. Książka, którą krytycy porównują z Gommorrą Roberto Saviano, Prochami Angeli Franka McCourta i głośnym filmem Martina Scorsese – Chłopcy z ferajny.
Historia chłopca z Wenezueli stykającego się na co dzień ze zbrodnią, narkotykami i prostytucją, wychowanka ulicy, któremu wbrew przeciwnościom losu udaje się ziścić marzenie – zostać najmłodszym pilotem świata. Ale cena, którą za to zapłaci, będzie wysoka: zostanie uwikłany w międzynarodową sieć handlarzy narkotyków, w brudne interesy CIA, mafii i rządów krajów Ameryki Łacińskiej.


sobota, 9 maja 2015

Holiday - wzorek do testowania od Chagi 2

Od mojej ostatniej publikacji minęło tylko 4 dni.
Tak bardzo podoba mi się praca nad wakacjami elfa, że nie mogę się od niego oderwać :)


Kapelusz od muchomorka jest genialny:


Zdjęcie z moim nowym kubkiem....


W tej chwili Holiday wygląda tak, a że za oknem deszcz i nigdzie pewnie na żaden spacer nie pójdziemy to wieczorem będzie znacznie więcej :)


Osobiście wolę haftować z czarno-białego wzoru. Jednak czasem muszę się posiłkować kolorowym wydrukiem ponieważ linie od konturów zasłaniają symbole.


Do następnego wpisu :*



PS. Podobno Wandzia na świat się nie spieszy.... dziś jest 37 tydzień...

wtorek, 5 maja 2015

Holiday - wzorek do testowania od Chagi 1

Dziś krótki pościk na temat wzorku jakiego podjęłam się przetestować :)

Bloga Chgi - Pasje odnalezione obserwuję od samego początku jak tylko zaczęłam interesować się haftem :) Możecie tam znaleźć naprawdę dużo ciekawych i przydatnych informacji :)

Kilka dni temu Chaga opublikowała post dotyczący wzorku do testowania - Holiday
(zdjęcie poniższe pochodzi z bloga Chagi)


Dużo się nie zastanawiając postanowiłam się zgłosić - pomimo zbliżającego się dużymi krokami rozwiązania (podobno do końca maja ma nastąpić).

Do haftowania Wakacyjnego Elfa Chaga wybrała jeszcze dwie osoby: Ulę K i Katarzynę G .
Zapraszam do obserwowania blogów dziewczyn:)

W Hobby Studio zamówiłam potrzebne materiały: mulinki DMC (mają promocję - 2,54 szt) i materiał Linda 27ct



Nigdy dotąd nie pracowałam na Lindzie więc szukałam na jej temat informacji - i dzie je znalazłam? oczywiście u Chagi KLIK - uzbrojona w potrzebną wiedzę zabrałąm się do pracy :)

Zaczęłam malować pomocnicze linie ale szybko z nich zrezygnowałam bo mi "uciekały" kratki. Zaznaczyłam sobie orientacyjnie wielkość materiału (jeden krzyżyk to 3 oczka na 3 oczka - odpowiada to mniej więcej Aidzie 14ct)) i do pracy :)

Zaczęłam od kapelusza grzybka. Po wczorajszym popołudniu i wieczorze mam tyle:



Jak już załapałam o co chodzi z tymi kratkami to zaczęło mi się całkiem przyjemnie haftować :)

Póki co uwag do wzoru nie mam :)