ale ten czas szybko zleciał
Podsumowując ten kolejny rok jednym słowem to myślę, że byłby to słowo: Hobbit (którego losy możecie śledzić bezpośrednio z zakładki na górze strony pod głównym zdjęciem)
jeszcze nie więcej niż 4000xxx i pokażę wam kolejną skończoną stronę (już 17-tą i będę mieć 40% haftu za sobą)
Było też kilka mniejszych skończonych obrazków (co też możecie szybko zobaczyć dzięki zakładce):
1. An Apple a Day
2. Golden Labrador
3 Spike
4. Travel Memories - motyl poleciał do oprawy, a w najbliższy poniedziałek ma być gotowy więc jeszcze będzie miał swoje "5 min" w osobnym poście
5 tajemniczy szybki projekt (zajął mi jeden weekend) ale póki co nie mogę Wam go pokazać
Co do statystyk - nie będę Was nimi zanudzać, jestem humanistką i dla mnie nie liczby są ważne tylko to, że do mnie zaglądacie, zostawiacie miłe słowo - że JESTEŚCIE! :)
Czego sobie życzę na kolejny rok?
Żebym miała jeszcze więcej siły do dalszego haftowania Hobbita (och jak bym już chciała go kończyć, tyle pięknych zestawów czeka na mnie w szafie)! ...
Żebym nie opuściła Was na długo gdy moja druga córcia - Wanda się urodzi (a to już pod koniec maja)...
Żebyście do mnie dalej zaglądali i byli i komentowali
A teraz jeszcze jedno ogłoszenie (prawie, że parafialne) przecież należy ogłosić szczęśliwego zwycięzcę w moim Candy - zapisy były do 10.03.2015 roku :)
Zgłosiło się naprawdę bardzo dużo chętnych a niektóre życzenia zapierały mi dech w piersi jak je czytałam. Ślicznie za wszystkie dziękuję :)
A szczęśliwą posiadaczką przygotowanego przeze mnie upominku zostaje:
Gratuluję i bardzo proszę o @ z adresem





