Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Belfast. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Belfast. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 listopada 2020

MiniSAL BB III - cz.1

Taki śliczny i niepozorny, a spędziłam nad nim 7 wieczorów. Na spokojnie bez pośpiechu... kilka krzyżyków, parę kreseczek i skończone.






3 dzieciaczków wmaszerowała na materiał... :) a 10 kolejnych czeka grzecznie na swoją kolej.
Wiem, wiem nie wyhaftowałam jeszcze ziemi. 

Pierwszy etap - od 1.11.2020 do 31.01.2021 roku - uważam za zakończony !

Teraz mogę na spokojnie zająć się haftowaniem "wpisowego" do zabawy :)







 ;*

środa, 28 października 2020

Mini SAL BB III Happy Birthday - przygotowania

 Zgłaszam swoje przygotowanie do Mini SALu BB III - Happy Birthday


SAL jest organizowany przez Chagę i to chyba jedyny SAL , w którym bardzo lubię brać udział. 

Zresztą kocham wzory opracowane przez Agnieszkę ... ;)  hihi

Tym razem zamówiłam hurtem wszystkie kolory jakie są potrzebne do haftu (nie miałam niestety czasu sprawdzić jakie kolory mam już w swoich zasobach - ale nie ma co się bać, przecież się nie zmarnuje). wybrałam do haftu len - belfast 32ct w kolorze piaskowym antycznym. 

Najgorsze jest to, że podejrzałam sobie przygotowania kilku innych dziewczyn i wpadł mi w oko belfast w kolorze morelowym! eh!




i jeszcze banerek :)



piątek, 20 października 2017

Belle&Boo czyli MiniSAL BB u Chagi IV

Jest przedostatnia część parady Belle&Boo!
W tydzień udało mi się ją skończyć i nawet zdjęcia zrobić - bez szaleństw.
Ważne, że są.
Nawet tak sobie myślałam, że ja to generalnie potrzebuje kogoś do robienia zdjęć moich haftów bo marny ze mnie artysta ;)

Tak prezentuje się ten fragment u Agnieszki KLIK:


Mój fragment:


Przypominam że obrazek jest podzielony na etapy:

- I: 10.03-30.04; skończone KLIK

- II: 01.05-30.06; skończone KLIK


- III: 01.07-31.08; skończone KLIK


- IV: 01.09-31.10; aktualnie prezentowany fragment


- V: 01.11.-31.12.


i zagospodarowanie haftu do 28.02.2018 r


Chłopiec - król to mój faworyt:






A tak prezentuje się moja wersja - jak wiecie zmieniona o game kolorystyczną :)


 

 







wtorek, 29 sierpnia 2017

Belle&Boo czyli MiniSAL BB u Chagi III

Rzutem na taśmę ale jest !

Chociaż tą część skończyłam w zeszłym tygodniu dopiero teraz chwalę się nią na blogu (Ci, którzy zaglądają na mojego instagrama są na bieżąco).

Tak wygląda wersja Agnieszki:


Przypominam że obrazek jest podzielony na etapy:
- I: 10.03-30.04;
- II: 01.05-30.06;
- III: 01.07-31.08; aktualnie prezentowany fragment
- IV: 01.09-31.10;
- V: 01.11.-31.12.
i zagospodarowanie haftu do 28.02.2018 r

Haft skończony w trakcie urlopu (takie miałam założenie i nawet w czerwcu czy lipcu specjalnie się za niego nie brałam). Skoro haft skończony w trakcie urlopu i to nad morzem to sesja przy zachodzie słońca musiała być :)

Pierwszy zachód słońca (3 wieczór po przyjeździe):


Bez konturów:



Było też kilka deszczowych dni:


Ostatni nasz zachód słońca, nie myślcie tylko, że ja tam nic innego nie robiłam tylko haftowałam. Tak wcale nie było. Z urlopu przywiozłam cudowną opaleniznę i to wcale nie smażyłam się w 40st słońcu. Słońce zza chmur opala chyba znacznie lepiej :)

UWAGA, dużo zdjęć bo się zdecydować nie mogłam :)











I na koniec...



Za rok tam wrócimy, jestem pewna.
Turystów jak na lekarstwo, żadnych tłumów na plaży... tylko jeden minus, może dwa: brak muszelek i bursztynków, za to duuuużo kamieni.
Byliśmy w miejscowości Wicie (między Darłowem a Ustką).

sobota, 27 maja 2017

Belle & Boo czyli MiniSAL BB u Chagi II

Druga część haftu skończyłam bardzo dawno temu tylko nie miałam weny i czasu aby usiąść do komputera.

Zdjęcia czekały grzecznie na karcie w aparacie około 2 tygodni... dziś się doczekały i właśnie mają swoją premierę (nawet instagram milczał w tej kwestii).

Zanim pokażę Wam dużą ilość zdjęć ślicznych haftowanych dzieciaczków najpierw poglądowe zdjęcie zaczerpnięte z bloga Chagi (foto jej autorstwa).


Przypominam że obrazek jest podzielony na etapy:
- I: 10.03-30.04;
- II: 01.05-30.06; aktualnie prezentowany fragment
- III: 01.07-31.08;
- IV: 01.09-31.10;
- V: 01.11.-31.12.
i zagospodarowanie haftu do 28.02.2018 r

Tak maja wyglądać wszystkie części razem (zdjęcie również pochodzi z bloga Chagi):



Samo wyhaftowanie dzieci zajęło mi 2 albo 3 dni ale te backstitche, ludzie kochani to była orka na ugorze :)
Szło jak krew z nosa i co najgorsze nie chciało się skończyć. Ale... ale warto było :)

Ostrzegam moja praca nie jest wyprasowana, wymiętoszona jest dość porządnie :)

Kolory są przekłamane, chyba najbardziej zgodne z oryginałem są te z pierwszego zdjęcia. Na tych kolejnych aparat trochę podbił je za bardzo.


Jak zauważyliście znowu pozmieniałam kolory.
Tylko dziewczyna w kapeluszu jest według klucza (prawie bo kolor skóry zmieniłam) :)


Nogę niebieskiej dziewczynusi dorobię w kolejnej części :)







Teraz hafcik leży w szafie i czeka na kolejną część.
Może Agnieszka się zlituje i wyśle ją znowu trochę szybciej?

bvziaki

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Belle & Boo czyli MiniSAL BB u Chagi (I)

Uwielbiam wzory autorstawa Chagi.
Zawsze są tak dokładnie opracowane... bez zbędnych wydziwień w kolorach.

Zdarzyło mi się już haftować jeden obrazek jej autorstwa Holliday KLIK (niebawem Wam go przypomnę w osobnym poście bo dostał nowe ubranko).
Gdy przeczytałam na blogu KLIK informację o tym, że organizuje MiniSAL z "jej wzorem" nie mogło być inaczej, musiałam się zapisać :)
Choć tak naprawdę na haft nie mam teraz za bardzo czasu ale ... eh :)

Obrazek z bloga Chagi

Materiał polecany przez Chagę zamówiłam w HobbyStudio - Belfast 32ct.
Tych 5 kolorów muliny DMC miałam już w swoich zapasach.

Obraz będzie miał wymiary 62x16 cm.
Tak sobie myślę, że to jest moja największa malizna jaką do tej pory wyhaftowałam dla moich dziewczynek i nie tylko dla nich .

Obrazek podzielony jest na etapy:
- I: 10.03-30.04; aktualnie
- II: 01.05-30.06;
- III: 01.07-31.08;
- IV: 01.09-31.10;
- V: 01.11.-31.12.
i zagospodarowanie haftu do 28.02.2018 r.

Kilka dni i hafcik był gotowy.

Jednak w trakcie haftowania okazało się, że wcale mi się nie podoba kolor biały na skórze dziewczynek, było jak dla mnie zbyt blado, wręcz trupio (upsss, przepraszam) :(
Postanowiłam wprowadzić swoje kolory i tak z 5 podstawowych, zrobiło mi się ich dwa razy tyle :)


Tyci śliczny słonik - w nim nic nie zmieniłam


Później doszła mała dziewczynka. Tu już zaczęłam kombinować z kolorami. Umówmy się, że te białe nogi to rajstopki.... brrr, musi tak zostać, nie chce mi się ich pruć i poprawiać.


Niezastąpione backstitche:


Czas na wózek i dziewczynkę numer dwa. Kolor skóry zmieniłam, kolor kotka zmieniony, kolor włosów i spódniczki również uległ zmianie....


Kontury i balonik (on też dostał głębszy kolor czerwieni)


Teraz czas na sesję, niestety robioną telefonem komórkowym bo gdzieś mi wcięło kartę od aparatu.








A tak ma wyglądać całość:

zdjęcie pochodzi ze strony fb Belle&Boo
Do tego SALu można się dopisać jeszcze do 15 kwietnia :) (chyba)

Zabawa Podaj dalej

 Jakiś czas temu brałam udział w zabawie Podaj Dalej organizowanej przez Agnieszkę z bloga Pasje odnalezione . Paczuszka przyszła stosunkow...