SAL na blogu Świry Rękodzieła ;)
Na poczatku kwietnia pisałam Wam, że pierwszy wzorek z tej zabawy mi przepadł. A tu taka niespodzianka - wzorek otrzymalam, więc długo nie czekałam i wpadł pod igłę.
Lisek jest piękny, wyhaftowany w kolorach DMC i Adriana (niestety nie wszystkie miałam kolory w domu) .
Zrezygnowałam też z kreseczek na szaliku, nie podobały mi się więc je wyprułam.
Cała robotę jak zwykle odwalają backstitche w kolorze czarnym DMC. Backstite z 1, 2 i 3 nitek.
Dość gadania, tak wygląda mój uroczy Lisek ;)
Etapy:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty
sobota, 2 maja 2020
czwartek, 6 kwietnia 2017
Złota Igła 2017
miło mi poinformować, że moja praca została zakwalifikowana na Ogólnopolską Wystawę Haftu Krzyżykowego ZŁOTA IGŁA 2017 w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi.
Na wystawie będzie można podziwiać około 70 prac z całej Polski.
Termin wystawy 10.06 - 3.09.2017r
lista osób zakwalifikowanych KLIK
Na wystawie będzie można podziwiać około 70 prac z całej Polski.
Termin wystawy 10.06 - 3.09.2017r
lista osób zakwalifikowanych KLIK
czwartek, 1 grudnia 2016
Łapacz snów - LEW - finał
Tak mnie zmotywowały Wasze komentarze pod ostatnim postem, że nie mogło być inaczej. Musiałam przysiąść do Lwa (Hobbit poczeka).
TU - KLIK jest wcześniejszy post dotyczący lwa. Są tam informacje techniczne, rozmiar, kanwa, ilość kolorów...
11 dni i oto on Lwi Łapacz Snów w całej swojej okazałości
Dwa miesiące pracy warte efektu końcowego.
Haft jest niesamowity.
Mocno energetyzujący.
Wprowadziłam kilka swoich modernizacji np. backstitche przy klejnotach (zarówno tych przy wisiorku jak i przy kole) i siatka od łapacza są zrobione jedną nitką a nie tak jak zaleca autorka wzoru dwoma.
Jest też kilka pomyłek ... he he ... ale cicho-sza... nic Wam nie powiem gdzie ;P
Pierwszy raz też dostałam w kość przy robieniu backstitchów.
Robiłam je 3 dni!!
I naprawdę bardzo żałowałam, że nie robiłam ich na bieżąco tak jak próbowałam na samym początku pracy nad tym haftem (rogi i pióropusz), później przestałam robić kontury bo skończyła mi się czarna mulina DMC.
Chociaż nadal kocham hafty z konturami (w tej kwestii naprawdę nic się nie zmieniło) :)
Co tu dużo gadać, zapraszam na reportaż foto :)
Starałam się robić tak zdjęcia, żeby pokazać dany fragment przed i z konturami:
I jeszcze tak:
TU - KLIK jest wcześniejszy post dotyczący lwa. Są tam informacje techniczne, rozmiar, kanwa, ilość kolorów...
11 dni i oto on Lwi Łapacz Snów w całej swojej okazałości
Dwa miesiące pracy warte efektu końcowego.
Haft jest niesamowity.
Mocno energetyzujący.
Wprowadziłam kilka swoich modernizacji np. backstitche przy klejnotach (zarówno tych przy wisiorku jak i przy kole) i siatka od łapacza są zrobione jedną nitką a nie tak jak zaleca autorka wzoru dwoma.
Jest też kilka pomyłek ... he he ... ale cicho-sza... nic Wam nie powiem gdzie ;P
Pierwszy raz też dostałam w kość przy robieniu backstitchów.
Robiłam je 3 dni!!
I naprawdę bardzo żałowałam, że nie robiłam ich na bieżąco tak jak próbowałam na samym początku pracy nad tym haftem (rogi i pióropusz), później przestałam robić kontury bo skończyła mi się czarna mulina DMC.
Chociaż nadal kocham hafty z konturami (w tej kwestii naprawdę nic się nie zmieniło) :)
Co tu dużo gadać, zapraszam na reportaż foto :)
Starałam się robić tak zdjęcia, żeby pokazać dany fragment przed i z konturami:
Głowa:
Czaszka i wisiorek:
I jeszcze tak:
Szybkie pranie i krochmalenie
Mokry kotek
I jak, podoba się Wam?
Muszę jak najszybciej oddać lwa do ramiarza.
A teraz wracam do Hobbita :)
bvziaki
poniedziałek, 21 listopada 2016
Łapacz snów - LEW - odsłona 1
Dawno mnie tu nie było. Ponad miesiąc! Jak ten czas szybko leci, niesamowite.
W tym czasie zdążyłam wyjechać ... i wrócić.
Zaczęłam też haftować Łapacz snów.
Gdy zobaczyłam go pierwszy raz ... co tu dużo mówić, zakochałam się, tak hafciarsko :)
zaczęłam na początku października.
Nawet miałam dla Was przygotowany post dotyczący początków prac nad łapaczem ale zapomniałam go opublikować, eh.
To teraz będzie zbiorczo.
Dane techniczne:
wzór: Ilkacross http://lkacross.ru/
kanwa: aida 16ct zweigart - granatowa (Navy Blue)
mulina: DMC - 37 kolorów plus 4 mieszane - razem 41
wielkość po wyhaftowaniu 20 x 29 cm
start 6.10.2016
stan na 11.10.2016 (tu jeszcze miałam czarną mulinę)
stan na 24.10.2016
stan z 20.11.2016
Zostało już niewiele. No i mam dylemat czy siadać do hobbita czy skończyć lwa.... :)
i to kusi i to nęci :)
bvziaki
W tym czasie zdążyłam wyjechać ... i wrócić.
Zaczęłam też haftować Łapacz snów.
![]() |
Gdy zobaczyłam go pierwszy raz ... co tu dużo mówić, zakochałam się, tak hafciarsko :)
zaczęłam na początku października.
Nawet miałam dla Was przygotowany post dotyczący początków prac nad łapaczem ale zapomniałam go opublikować, eh.
To teraz będzie zbiorczo.
Dane techniczne:
wzór: Ilkacross http://lkacross.ru/
kanwa: aida 16ct zweigart - granatowa (Navy Blue)
mulina: DMC - 37 kolorów plus 4 mieszane - razem 41
wielkość po wyhaftowaniu 20 x 29 cm
start 6.10.2016
stan na 11.10.2016 (tu jeszcze miałam czarną mulinę)
stan na 24.10.2016
stan z 20.11.2016
Zostało już niewiele. No i mam dylemat czy siadać do hobbita czy skończyć lwa.... :)
i to kusi i to nęci :)
bvziaki
czwartek, 8 października 2015
Arabka - zapomniany koń
Ten koń powstał tak dawno temu i wisi już na ścianie u swojej nowej właścicielki, że zupełnie o nim zapomniałam!
Najpierw nie mogłam go Wam pokazać bo moja Siostra zagląda czasem na bloga (tak mi się przynajmniej wydaje) a miał być on prezentem urodzinowym.
Skończyłam go w lutym tego roku a w łapki solenizantki trafił trochę spóźniony - w marcu (urodzinki ma w lutym).
Etapy powstawania:
Niestety zdjęcia nie mam jak dumnie wisi na ścianie u Mojej Koniary.
Nic straconego przy najbliższej okazji postaram się zrobić kilka zdjęć - żebym tylko nie zapomniała ;)
I zbliżenie ramki.
Wyszywało mi się go fatalnie. Wzór miałam z internetu, z polskiej gazetki.
Jakość wzoru powalała. Po wydrukowaniu stawał się nieczytelny więc haftowałam "z ekranu". Dobrze, że to nic skomplikowanego :)
Dane techniczne - hmmm... będzie ciężko bo nawet rozmiar gotowego konia jest wielką niewiadomą dla mnie :(
Wrócę jeszcze do tego postu i dam Wam znać.
A to już moja uzdolniona Siostra pędzi na swoim małym "osiołku":) podczas zawodów
Najpierw nie mogłam go Wam pokazać bo moja Siostra zagląda czasem na bloga (tak mi się przynajmniej wydaje) a miał być on prezentem urodzinowym.
Skończyłam go w lutym tego roku a w łapki solenizantki trafił trochę spóźniony - w marcu (urodzinki ma w lutym).
Etapy powstawania:
Niestety zdjęcia nie mam jak dumnie wisi na ścianie u Mojej Koniary.
Nic straconego przy najbliższej okazji postaram się zrobić kilka zdjęć - żebym tylko nie zapomniała ;)
I zbliżenie ramki.
Wyszywało mi się go fatalnie. Wzór miałam z internetu, z polskiej gazetki.
Jakość wzoru powalała. Po wydrukowaniu stawał się nieczytelny więc haftowałam "z ekranu". Dobrze, że to nic skomplikowanego :)
Dane techniczne - hmmm... będzie ciężko bo nawet rozmiar gotowego konia jest wielką niewiadomą dla mnie :(
Wrócę jeszcze do tego postu i dam Wam znać.
A to już moja uzdolniona Siostra pędzi na swoim małym "osiołku":) podczas zawodów
sobota, 26 września 2015
Enchanted Forest - 4 KONIEC
Skończyłam wyszywać moją mądrą sowę i piękną elfkę już kilka dni temu,. Post też napisałam od razu tylko tych zdjęć jakoś tak nie mogłam wstawić do postu.
Efekt końcowy bardzo mi się podoba. Cieszę się, że wyszywałam na kanwie z białymi plamkami, które rewelacyjne imitują płatki (plamki) śniegu.
Początkowo zastanawiałam się czy dobrze zrobiłam wybierając gęściejszą kanwę niż przewidywał autor.
Wyszywałam na aidzie petit point 20ct, wzór był rozpisany na aide 14ct lub 16ct oczywiście 2 nitkami. No cóż na 20ct dwie nitki muliny nie wchodziły w grę jeśli chciałam zachować "lekkość" i "zwiewność" haftu.
Musiałam miejscami trochę improwizować bo jeden symbol był mieszany. Kolorek dobierałam - jeden z dwóch - wg potrzeb. Nawet całkiem dobrze mi to wyszło.
Wyszywałam na aidzie petit point 20ct, wzór był rozpisany na aide 14ct lub 16ct oczywiście 2 nitkami. No cóż na 20ct dwie nitki muliny nie wchodziły w grę jeśli chciałam zachować "lekkość" i "zwiewność" haftu.
Musiałam miejscami trochę improwizować bo jeden symbol był mieszany. Kolorek dobierałam - jeden z dwóch - wg potrzeb. Nawet całkiem dobrze mi to wyszło.
Wracając jeszcze do materiału - wydaje mi się, że jasnoniebieski belfast petit point 32ct pasowałby bardziej do oryginału i założeń projektanta. No cóż to len, nigdy nie haftowałam na lnie, nie miałam więc teraz jeszcze odwagi.
Pojedyncze pasmo muliny to nie jedyna moja ingerencja we wzór.
Obszyłam skrzydełka elfki złota nicią zamiast brązową (beige brown-VY DK). Są przez to może mniej widoczne ale co tam, za to pięknie się mienią.
Również wianek elfki został przerobiony. Zrobiłam jej kwiatki haftem płaskim (pierwszy raz) zamiast krzyżykiem i później obszywać backstitches'ami. Tak podoba mi się znacznie bardziej i pewnie jeśli przyjdzie mi haftować jeszcze jakąś elfkę w wianku to też taki będzie - jedynie zmienię jego kolor.
Obszyłam skrzydełka elfki złota nicią zamiast brązową (beige brown-VY DK). Są przez to może mniej widoczne ale co tam, za to pięknie się mienią.
Również wianek elfki został przerobiony. Zrobiłam jej kwiatki haftem płaskim (pierwszy raz) zamiast krzyżykiem i później obszywać backstitches'ami. Tak podoba mi się znacznie bardziej i pewnie jeśli przyjdzie mi haftować jeszcze jakąś elfkę w wianku to też taki będzie - jedynie zmienię jego kolor.
Koniec gadania. Kilka danych technicznych:
Dane techniczne:
- tytuł: "Enchanted Forest" Neocraft VL-21
- materiał: zweigart aida petit point
- kolor materiału: popielaty
- mulina: DMC
- Ilość kolorów muliny: 28 + złota mulina DMC
- Ilość pasm muliny: 1
- back stitches: tak
- połkrzyżyki: tak (skrzydełka)
- haft płaski: tak (wianek)
- rozmiar haftu: 20x20 cm (około, bez oprawy jeszcze)
- czas pracy: 4.08 - 16.09.2015
- tytuł: "Enchanted Forest" Neocraft VL-21
- materiał: zweigart aida petit point
- kolor materiału: popielaty
- mulina: DMC
- Ilość kolorów muliny: 28 + złota mulina DMC
- Ilość pasm muliny: 1
- back stitches: tak
- połkrzyżyki: tak (skrzydełka)
- haft płaski: tak (wianek)
- rozmiar haftu: 20x20 cm (około, bez oprawy jeszcze)
- czas pracy: 4.08 - 16.09.2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Zabawa Podaj dalej
Jakiś czas temu brałam udział w zabawie Podaj Dalej organizowanej przez Agnieszkę z bloga Pasje odnalezione . Paczuszka przyszła stosunkow...
-
Witajcie moi kochani w Nowym 2020 Roku Ostatniego dnia 2019 roku skończyłam Sleep Parade II. Haft robiłam w ramach zabawy SALowej u Chagi ...
-
DZIŚ MÓJ BLOG OBCHODZI SWOJE PIERWSZE URODZINKI! JUPI!!!!!! (przepraszam Was za wielkie litery ale bardzo, bardzo się cieszę z tego...
-
Czas biegnie nieubłagane. Na początku lipca odebrałam z oprawy moje miechunki i sowę. Zupełnie nie wiem dlaczego dopiero teraz się nimi tu...













