Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 maja 2020

SAL ze wzorami Marii Brovko styczeń /luty

SAL na blogu Świry Rękodzieła ;)

Na poczatku kwietnia pisałam Wam, że pierwszy wzorek z tej zabawy mi przepadł. A tu taka niespodzianka - wzorek otrzymalam, więc długo nie czekałam i wpadł pod igłę.

Lisek jest piękny, wyhaftowany w kolorach DMC i Adriana (niestety nie wszystkie miałam kolory w domu) .
Zrezygnowałam też z kreseczek na szaliku, nie podobały mi się więc je wyprułam.
Cała robotę jak zwykle odwalają backstitche w kolorze czarnym DMC. Backstite z 1, 2 i 3 nitek.

Dość gadania, tak wygląda mój uroczy Lisek ;)

Etapy:






czwartek, 6 kwietnia 2017

Złota Igła 2017

miło mi poinformować, że moja praca została zakwalifikowana na Ogólnopolską Wystawę Haftu Krzyżykowego ZŁOTA IGŁA 2017 w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. 

Na wystawie będzie można podziwiać około 70 prac z całej Polski.

Termin wystawy 10.06 - 3.09.2017r

lista osób zakwalifikowanych KLIK


czwartek, 1 grudnia 2016

Łapacz snów - LEW - finał

Tak mnie zmotywowały Wasze komentarze pod ostatnim postem, że nie mogło być inaczej. Musiałam przysiąść do Lwa (Hobbit poczeka).

TU - KLIK jest wcześniejszy post dotyczący lwa. Są tam informacje techniczne, rozmiar, kanwa, ilość kolorów...

11 dni i oto on Lwi Łapacz Snów w całej swojej okazałości


Dwa miesiące pracy warte efektu końcowego.
Haft jest niesamowity.
Mocno energetyzujący.


Wprowadziłam kilka swoich modernizacji np. backstitche przy klejnotach (zarówno tych przy wisiorku jak i przy kole) i siatka od łapacza są zrobione jedną nitką a nie tak jak zaleca autorka wzoru dwoma.
Jest też kilka pomyłek ... he he ... ale cicho-sza... nic Wam nie powiem gdzie ;P


Pierwszy raz też dostałam w kość przy robieniu backstitchów.
Robiłam je 3 dni!!
I naprawdę bardzo żałowałam, że nie robiłam ich na bieżąco tak jak próbowałam na samym początku pracy nad tym haftem (rogi i pióropusz), później przestałam robić kontury bo skończyła mi się czarna mulina DMC.
Chociaż nadal kocham hafty z konturami (w tej kwestii naprawdę nic się nie zmieniło) :)

Co tu dużo gadać, zapraszam na reportaż foto :)

Starałam się robić tak zdjęcia, żeby pokazać dany fragment przed i z konturami:



Głowa:




Czaszka i wisiorek:






I jeszcze tak:






Szybkie pranie i krochmalenie



Mokry kotek


I jak, podoba się Wam?

Muszę jak najszybciej oddać lwa do ramiarza.

A teraz wracam do Hobbita :)

bvziaki

poniedziałek, 21 listopada 2016

Łapacz snów - LEW - odsłona 1

Dawno mnie tu nie było. Ponad miesiąc! Jak ten czas szybko leci, niesamowite.
W tym czasie zdążyłam wyjechać ... i  wrócić.

Zaczęłam też haftować Łapacz snów.

instagram

Gdy zobaczyłam go pierwszy raz ... co tu dużo mówić, zakochałam się, tak hafciarsko :)

zaczęłam na początku października.
Nawet miałam dla Was przygotowany post dotyczący początków prac nad łapaczem ale zapomniałam go opublikować, eh.

To teraz będzie zbiorczo.

Dane techniczne:
wzór: Ilkacross  http://lkacross.ru/
kanwa: aida 16ct zweigart - granatowa (Navy Blue)
mulina: DMC - 37 kolorów plus 4 mieszane - razem 41
wielkość po wyhaftowaniu 20 x 29 cm
start 6.10.2016



stan na 11.10.2016 (tu jeszcze miałam czarną mulinę)





stan na 24.10.2016


stan z 20.11.2016







Zostało już niewiele. No i mam dylemat czy siadać do hobbita czy skończyć lwa.... :)
i to kusi i to nęci :)

bvziaki

czwartek, 8 października 2015

Arabka - zapomniany koń

Ten koń powstał tak dawno temu i wisi już na ścianie u swojej nowej właścicielki, że zupełnie o nim zapomniałam!


Najpierw nie mogłam go Wam pokazać bo moja Siostra zagląda czasem na bloga (tak mi się przynajmniej wydaje) a miał być on prezentem urodzinowym.
Skończyłam go w lutym tego roku a w łapki solenizantki trafił trochę spóźniony - w marcu (urodzinki ma w lutym).

Etapy powstawania:





Niestety zdjęcia nie mam jak dumnie wisi na ścianie u Mojej Koniary.
Nic straconego przy najbliższej okazji postaram się zrobić kilka zdjęć - żebym tylko nie zapomniała ;)


I zbliżenie ramki.


Wyszywało mi się go fatalnie. Wzór miałam z internetu, z polskiej gazetki.
Jakość wzoru powalała. Po wydrukowaniu stawał się nieczytelny więc haftowałam "z ekranu". Dobrze, że to nic skomplikowanego :)

Dane techniczne - hmmm... będzie ciężko bo nawet rozmiar gotowego konia jest wielką niewiadomą dla mnie :(
Wrócę jeszcze do tego postu i dam Wam znać.

A to już moja uzdolniona Siostra pędzi na swoim małym "osiołku":) podczas zawodów




sobota, 26 września 2015

Enchanted Forest - 4 KONIEC

Skończyłam wyszywać moją mądrą sowę i piękną elfkę już kilka dni temu,. Post też napisałam od razu tylko tych zdjęć jakoś tak nie mogłam wstawić do postu.


Efekt końcowy bardzo mi się podoba. Cieszę się,  że wyszywałam na kanwie z białymi plamkami, które rewelacyjne imitują płatki (plamki) śniegu.

Początkowo zastanawiałam się czy dobrze zrobiłam wybierając gęściejszą kanwę niż przewidywał autor.
Wyszywałam na aidzie petit point 20ct, wzór był rozpisany na aide 14ct lub 16ct oczywiście 2 nitkami. No cóż na 20ct dwie nitki muliny nie wchodziły w grę jeśli chciałam zachować "lekkość" i "zwiewność" haftu.
Musiałam miejscami trochę improwizować bo jeden symbol był mieszany. Kolorek dobierałam - jeden z dwóch - wg potrzeb. Nawet całkiem dobrze mi to wyszło.
Wracając jeszcze do materiału - wydaje mi się, że jasnoniebieski belfast petit point 32ct pasowałby bardziej do oryginału i założeń projektanta. No cóż to len, nigdy nie haftowałam na lnie, nie miałam więc teraz jeszcze odwagi.

Pojedyncze pasmo muliny to nie jedyna moja ingerencja we wzór.
Obszyłam skrzydełka elfki złota nicią zamiast brązową (beige brown-VY DK). Są przez to może mniej widoczne ale co tam, za to pięknie się mienią.
Również wianek elfki został przerobiony. Zrobiłam jej kwiatki haftem płaskim (pierwszy raz) zamiast krzyżykiem i później obszywać backstitches'ami. Tak podoba mi się znacznie bardziej i pewnie jeśli przyjdzie mi haftować jeszcze jakąś elfkę w wianku to też taki będzie - jedynie zmienię jego kolor.


Koniec gadania. Kilka danych technicznych:
Dane techniczne:
- tytuł: "Enchanted Forest" Neocraft VL-21
- materiał: zweigart aida petit point
- kolor materiału: popielaty
- mulina: DMC
- Ilość kolorów muliny: 28 + złota mulina DMC
- Ilość pasm muliny: 1
- back stitches: tak
- połkrzyżyki: tak (skrzydełka)
- haft płaski: tak (wianek)
- rozmiar haftu: 20x20 cm (około, bez oprawy jeszcze)
- czas pracy: 4.08 - 16.09.2015


Oprawiona jeszcze nie jest, bo ramka, którą kupiłam specjalnie do sowy (pasującą do wakacyjnego elfa) okazała się zbyt mała! eh

 i już tylko zdjęcia, zdjęcia... ;-)








bvziaki :*

Zabawa Podaj dalej

 Jakiś czas temu brałam udział w zabawie Podaj Dalej organizowanej przez Agnieszkę z bloga Pasje odnalezione . Paczuszka przyszła stosunkow...