niedziela, 3 listopada 2013

steam train 2

Przez ostatni tydzień udało mi się wyhaftować całkiem dużo:)
aż jestem z siebie dumna :)
Muszę przyznać, że pociąg haftuje mi się bardzo dobrze. Dużo jest xxx jednego koloru obok siebie.
Sama przyjemność, chociaż zaraz się zacznie... została mi już tylko lokomotywa... w związku z tym i dużo zabawy:)
Backstitch`e zrobiłam tylko na słupie i semaforze bo musiałam się "przekonać" do tego haftu. Jakoś tak nie przemawiały do mnie te kolory (po szale czerwieni z Poppy Cat Steam Train wydał mi się taki mdły).
Resztę zrobię jak już będę miała całość.

Zanim pokażę Wam zdjęcia z postępami to chciałabym ogłosić dobrą wiadomość dla tych, którzy posiadają Instagram. Od wczoraj jestem dostępna i tam pod nazwą weronkast (bezpośrednie przekierowanie znajdziecie w prawym górnym rogu) bloga.

A teraz kilka zdjęć:





Uściski :*

piątek, 25 października 2013

Oprawiony Poppy Cat, APOM i zaczety Steam Train

A teraz chwila prawdy :)
Dziś, oczywiście prawie zaraz po 10.00 pobiegłam po moja Kote i po APOM.
Tak oto prezentuje się w ramie, która była dobrana do koloru futerka:)



Chyba trochę przesadzili z grubością passe-partout - 4,5 cm!
Dlatego Kota po oprawie ma wymiary 34 x 34 cm
KOLOS!

Mój APOM również doczekał się oprawy:




Wielkość z ramą 28 x 28 cm

Oczywiście w obu haftach szyby są antyrefleksyjne:)

Poppy Cat wędruje na szafę a APOM pomimo planu wieszania go w przedpokoju zawisł w głównym pokoju pod pięknym i dumnym Spitfirem :)



Teraz dla równowagi muszę zrobić inny needlepoint ... he he

W ostatnim poście chwilotrwaj pytała gdzie oprawiam obrazy (i te malowane na płótnie i te haftowane). Otóż zanoszę wszystkie do lokalnego rzemieślnika Oprawa Obrazów Da Vinci - wszystkim mieszkającym w okolicy Nowego Sącza bardzo polecam.



Bardzo dziękuję Wam dziewczyny za tyle miłych słów pod postami dotyczącymi mojej Koty :) były one dla mnie wspaniałą inspiracją do dalszej pracy mam również nadzieję, że równie mocno będziecie mnie wspierać jeśli chodzi o moją lokomotywę - Steam Train.

Przed chwilą zrobiłam foto tego co udało mi się już wyhaftować. Póki co nie jestem zbytnio zadowolona i z kolorów i z ogólnego wyglądu wzoru już wyhaftowanego. Mam nadzieję, że nabierze on urody w trakcie xxx.


(przepraszam was bardzo za jakość tego zdjęcia)

Zapraszam też do mojej zabawy z wędrującą książką - idealną dla dzieci i tych troszkę większych dzieci też :)

czwartek, 24 października 2013

poppy cat 5 KONIEC

Ach! Skończyłam!
Moja Kota w pełnej odsłonie. Połowę planu zamierzonego wykonałam. Teraz szybciutko biorę się za moją lokomotywę. A do świąt juz tak mało czasu.

Ale skupmy się teraz na moim zwierzaczku:


Skoro mowa jest o Kocie to również nie mogło zabraknąć tego prawdziwego:) 

Proszę Państwa oto ... Pieszczoch - nasza 3-kolorowa kotka:) znaleziona na pewnym osiedlu pod Warszawą. Jej płacz i mizerny wygląd skruszył lód obojętności ;) mieszka z nami od lipca 2012




Kilka zbliżeń

 







Krótka aczkolwiek bardzo intensywna kąpiel w zimnej wodzie a później w nieco cieplejszej z domieszką krochmalu ;)



Kolory po tej kąpieli zrobiły się takie intensywne i "prawdziwe" :)
idealnie też widać żółta plamę, którą zrobiłam flamastrem (zaznaczałam nim kratki które już są xxx)

A na koniec Kota pokazuje wszystkim swoje plecki:)


Haft został wczoraj zaniesiony do oprawy. W piątek po 10.00 ma być do odbioru;)
Zgadnijcie o której będę stać pod drzwiami? ;P

Dane techniczne:
Zestaw DMC - kanwa i nici dołączone do zestawu
Kanwa AIDA 16ct
mulina DMC - 33 kolory
wielkość 19 x 19 cm
Koniec 22.10.2013
oddane do oprawienia 23.10.2013


sobota, 19 października 2013

Poppy Cat 4

Czasu coraz mniej a krzyżyków coraz więcej :)
Moja Kota w przedostatniej odsłonie (mam nadzieję).
Wszystko inne poszło w kąt (do szafy jak kto woli) teraz liczy się tylko Ona - Kota ;)
Jak pamiętacie ma to być prezent na Boże Narodzenie - zostały 2 miesiące a tu Poppy Cat jeszcze a tamborku a lokomotywa zapakowana w szafie!!
Nie nie nie!
Czas na zmianę tego stanu rzeczy - podkręcam tempo:)

Kocia głowa - "na żywo" wygląda cudnie - szkoda, że aparat to nie ludzkie oko




I prezentacja całościowa :)
Zostało naprawdę niedużo :)


czwartek, 17 października 2013

Letni SAL 6

W moim SALu doszło dosłownie tylko kilka xxx
Teraz pali mi się w rękach Poppy Cat i Steam Train do grudnia muszą być wyhaftowane :)

Przybył tylko mały zielony zawijas nad "Z"


Całość



i Wasze postępy (po kliknięciu na zdjęcie zostaniemy przekierowani do bloga jego właściciela)

1. annamaria27 bez bloga
2. Beata bez bloga (będzie haftować wybrane literki)

3. BiBi z Zapach poziomek - dołączyła 23.09.2013
3. Ela z Zakątek pełen barw u Eli (stan na 04.10.2013)




4. Jola z Niecodzienny nieco dziennik (stan na 14.10.2013)



5. Marille z Marille`s crochet, knitting and more
6. Paolinka z Mulinki Paolinki (stan z 15.10.2013)





7. Wioletta z Violi igłą malowane (stan z 05.10.2013)



8. Xymcia-dm z Pleasure, Little Treasure


Przypominam o zabawie Wędrująca książka - zapraszam TU

czwartek, 10 października 2013

Wilczuś rusza dalej ....

Kochani
Jakiś czas temu (chyba w połowie sierpnia) przyszła do Nas książka "Księga straszliwej niegrzeczności napisał Wilczuś z wielkiej złości" - Ian Whybrow.


Zabawę z wędrującą książką rozpoczęła mama Lenki i Nikiego, a my dostałyśmy ją od Joasi z bloga nie tylko moimi oczami.
Teraz czas się z ową książką rozstać, eh. Ale nie płaczę bo Nam udało się tą książkę wygrzebać na strychu (jej właścicielem jest Mój M) więc czytać ją będziemy dalej :) Zosi Wilczuś bardzo, bardzo przypadł do gustu.


Kilka słów o samej książce:
Jest to pierwsza część opowieści o dorastaniu Wilczusia, który stał się nowym bohaterem literatury dziecięcej na miarę Kubusia Puchatka czy Misia Paddingtona. Jeżeli twoje dziecko nie chce lub nie lubi czytać, koniecznie musi poznać tę książkę. Para autor-ilustrator stworzyła typ nowego bohatera, dostosowanego do wyobraźni i potrzeb dziecka końca XX wieku. Opowiedziana w przewrotny sposób historia stawia przewrotne tezy i w ten sposób uczy dzieci wrażliwości. Pozbawiona zbędnego dydaktyzmu, zabarwiona specyficznym humorem, z łatwością trafia do dziecięcych wyobrażeń. Doskonałe spolszczenie Ernesta Brylla i dowcipne ilustracje Tony'ego Rossa to kolejny atut tej książki. Mały czytelnik musi odbyć długą samotną podróż do Stryjca-Złyjca, zapisać się do Szkoły Złości i Chytrości oraz przyswoić sobie dziesięć przykazań-dokazań Złego Wilka. Co wynikło z tej wyprawy, czytelnik dowie się z dowcipnych listów Wilczka do rodziców.



Jak stać się TYMCZASOWYM właścicielem książki? 
Zasady są bardzo proste, oto i one:
- czytamy książkę a potem wysyłamy do kolejnej osoby
- pamiętamy o umieszczeniu wpisu w książeczce (wiem ze się nie pisze po książkach ale to taki wyjątek)
- do wysyłanej książki dołączamy jakąś drobnostkę - upominek dla nowych, tymczasowych właścicieli książki
- każda kolejna osoba wyłoniona jest dzięki losowaniu

Zapisać się może każdy do 17.11.2013 - na losowanie zostawię sobie max. tydzień w ciągu którego nastąpi uroczyste ogłoszenie wyniku tego losowania:)
Chętni do wzięcia udziału w zabawie proszę o zostawienie komentarza pod tym postem i umieszczenia podlinkowanego obrazka u siebie w pasku bocznym:) - NIE TRZEBA być obserwatorem mojego bloga ;)





środa, 9 października 2013

Poppy Cat - 3


A tak wygląda w tej chwili mój koteczek. Widać już mu łapkę i kawałek tyłeczka;)



Kilka zbliżeń:)




A to ja we własnej osobie. Może nie przy pracy - bo pozowane (mój M wypróbowywał aparat w nowym telefonie)



Zabawa Podaj dalej

 Jakiś czas temu brałam udział w zabawie Podaj Dalej organizowanej przez Agnieszkę z bloga Pasje odnalezione . Paczuszka przyszła stosunkow...