wtorek, 9 lipca 2013

paw

w numerze CrossStitch Crayzy, który kupiłam na Allegro za niecałe 20zł (z wysyłką!) w prezencie był dołączony cudny paw:)
Nie mogłam się powstrzymać i zamiast przysiąść przy Hobbice zaczęłam go haftować.




 Jedyne co mi się nie podobało to zwinięty w supełek pęk mulin. 
Zrobiłam również pierwsze french knot`y. Podchodziłam do nich kilka razy. Wiedziałam mniej-więcej jak się je robi ale nie chciały mi wyjść, ciągle się rozplątywały. Aż w końcu znalazłam TU film instruktażowy i jakoś poszło. Nie są może idealne ale jak na pierwszy raz zupełnie wystarczy:) 
(nie zrobiłam zbliżenia bo aparat nie chce z tak bliska robić zdjęć a jak powiększam fragment to się robi zamazany)
Tak sobie teraz myślę jak patrzę na te zdjęcia i na gotowy hafcik, że ogon mojego pawia powinien być kolorowy:) jak myślicie?


Różowa ramka dołączona do haftu też do mnie nie przemawia. Chociaż chwilowo haft w niej wisi pod zegarem na wprost drzwi wejściowych i wita gości (zegar nie jest nakręcony)


poniedziałek, 1 lipca 2013

hobbit (8)

Ten post jest dla wszystkich Was którzy kibicują mojej pracy nad Hobbitem:)
Od kiedy zrobiło się ciepło i dzień trwa do godziny 21-22 nie mam zbyt dużo czasu na haft ;/ (czekam niecierpliwie na wrzesień).
Większość dnia spędzamy z Zosią w ogrodzie. Łatwiej jest mi teraz haftować małe obrazki, mogę je zabrać do ogrodu i haftować "na kolanie" (jak się przybrudzą to nie ma tragedii).

Ale do rzeczy.
Dziś nie pokażę wam zdjęć w tak zwanym między czasie od ostatniego posta (piszę z innego komputera i nie posiadam tu żadnych zdjęć archiwalnych). Tak było ostatnio - KLIK KLIK.

aktualnie haftowany fragment:
- na tamborku:


- bez:


- krasnolud w zbliżeniu (bez dokończonych nóg i rąk) wygląda jak plama ;/


- bliżej nieokreślone "coś" czyli wyciągnięte łapy trolla, fragment oka, paszczy i łapa kolejnego trolla (z prawej strony u góry), promienie od Gandalfa

 

Na koniec całość tego co mam w tej chwili:



Chociaż zastanawiałam się nad tym długo, ostatecznie zdecydowałam, że na sam koniec pokażę Wam plecki hobbita:)


Gdy zaczynałam przygodę z Hobbitem jednocześnie zaczynałam przygodę z haftem w ogóle. Więc plecki, które robiłam w marcu są zdecydowanie nieładne ;) 

Zapraszam Was również na nowo powstały blog XXXX - duży format
Wszystkie z Was, które tworzą duże hafty mogą przyłączy się do Nas i współtworzyć blog. Wystarczy napisać pod ten adres: xxxx.duzyformat@gmail.com 

Serdecznie zapraszamy!

wtorek, 18 czerwca 2013

okładki do post-it cz. 3 :)

kolejny post z serii okładki:)
tym razem babeczka:) taka pyszna (prawie) muffinka
Niestety tym razem nie zrobiłam zdjęć już oprawionego post-it`a. Umknęło mi;/


zbliżenie na cieniowanie



obowiązkowe foto przed dodaniem konturów



ostatnio czytam dużo na zaprzyjaźnionych blogach o tzw. pleckach naszych haftów. Postanowiłam pokazać jak takie plecki wyglądają u mnie akurat w tym małym obrazku.
Foto po prawej stronie jest po dodaniu backstitch`ów.


Nie ukrywam, chętnie bym zobaczyła jak u Was wyglądają takie plecki. Jest ktoś odważny?



środa, 12 czerwca 2013

okładki do post-it cz. 2 :)

Tak jak pisałam wcześniej - KLIK bardzo mnie zauroczyły te wzory:)
więc jest i kolejny:)





Tak sobie myślę i dumam, że gdybym zaczęła ramkę o 5 krzyżyków niżej to by wyglądało o wiele ładniej skoro już "obcięłam" dół wzoru.
Naklejony na post-it`a wygląda cudnie - chociaż już się zastanawiam nad haftem na gęstszej kanwie i zrobieniem z tej serii magnesów na lodówkę :)

Tak wyglądał przed dodaniem backstitch`ów:)



w kolejce czeka już następny (ciasteczkowy), a mój M wzdycha tylko i podszeptuje, że Hobbit będzie mi się śnił po nocach bo leży taki opuszczony, niehaftowany, zapomniany....
Tym bardziej, że podesłałam mu link do oficjalnego trailerka 2-giej części Hobbita - KLIK - OBY DO GRUDNIA!
Niech się śni, czasem potrzebna jest przerwa:)

niedziela, 9 czerwca 2013

Napisz proszę chociaż krótki list ...

Chwilę się zastanawiałam czy dodać ten post teraz czy dodać go troszeczkę później. hmmm...
Niestety jestem w gorącej wodzie kąpana więc i ten post musiał ujrzeć światło dzienne jak najszybciej.
No więc do rzeczy, hafcik, który zajął mi dwa wieczory wygląda tak:


Trochę zmieniłam ale nie za dużo:)
Wykorzystany do ozdobienia okładki post-it`a (zresztą schematy są w Cross Stitching nr 202(?) - króliczek na okładce). W CS piszą, że post-it`y mają mieć wielkość 10x10cm ja nie doczytałam tego i kupiłam 7x7cm stąd małe zmiany we wzorze.
A w kolejce czekają jeszcze 4 inne do wyhaftowania (dziś zaczęłam kolejny).





A tak moja mała Zosia bawiła się jakąś godzinę temu na deszczu! Co za frajda! :)



I nasze stópki, niestety Tata nie chciał się przyłączyć do zabawy, a szkoda... :)


A ze stópek mamy jeszcze takie foto (zrobione w Stegnie w październiku 2012 roku - Tata bez butów)




środa, 5 czerwca 2013

bawimy się w ... Podaj Dalej

Dziś pokarzę Wam co dostałam od Edytki w zabawie PODAJ DALEJ

Wszystkie przydasie były zapakowane do tej pięknej szkatułeczki przyozdobionej przepięknym delikatnym hafcikiem




Gdy podniosłam wieczko moim oczom ukazały się tasiemki, guziczki, zawieszki, śliczny ptaszek na gałązkę i podusia do szpilek:


I zbliżenia tych cudowości:
- wstążeczki ...


- guziczki, koraliki, klamerki, przywieszki, muszelki ....


- poduszka na szpileczki i ptaszek ...



Po tej prezentacji nie pozostaje mi nic innego jak ogłosić zabawę PODAJ DALEJ u siebie.

Kopiuję dalszy teks z bloga Edyty:

1. Dwie osoby, które pierwsze zapiszą się pod tym postem i zgłoszą chęć udziału w zabawie otrzymają ode mnie niespodziankę.
2. Osoby te muszą wysłać swój adres na mój e-mail.
3. Osoby te po otrzymaniu ode mnie prezentu, ogłaszają taką zabawę u siebie na blogu.

Więc cierpliwie czekam na Wasze zgłoszenia, a później Wy będziecie musiały cierpliwie poczekać na przesyłkę ode mnie ;)

A więc... KTO PIERWSZY (I DRUGI) TEN LEPSZY ;)

poniedziałek, 3 czerwca 2013

wymianka z okazji Dnia Dziecka

Ja i moja Zosia wzięłyśmy udział w wymiance z okazji Dnia Dziecka zorganizowaną przez Klub Twórczych Mam.
Moją parą wymiankową byłą Agnieszka L z blogu Pierniczkowe wybryki - to co było w paczusce możecie również zobaczyć w tym POŚCIE u Agnieszki
Dodam, że nasze dzieci były w zbliżonym wieku Zosia 22 miesiące - Zuzia 16 miesięcy. Chociaż wiek podobny to i tak trochę problemów było, jednak Agnieszka doskonale poradziła sobie z tym wyzwaniem. Kilka linków do pewnych aukcji, kilka pomysłów i oto są!



To co znalazłyśmy w paczuszce bardzo Zosię ucieszyło (a najbardziej te śliczne i PYSZNE pierniczki):





Zanim zdążyłam zrobić zbliżenia tym cudnym piernikom jeden Zosia zdążyła cały zjeść a drugiemu zjadła głowę!




Pierniczki, które uratowały się przed niewątpliwym natychmiastowym zjedzeniem a już na pewno nadgryzieniem:




i nadgryziony aniołek:


Cudna lala i drewniane klocki... i duuuużo kawowych cukierków i owocowych herbatek (to już chyba dla mnie) ;) Był jeszcze płyn do kąpieli o zapachu Pyzatej Jagody ;) ale na zdjęciach mi umknął (jest tylko na zbiorczym zdjęciu)




A my wysłałyśmy dla Zuzi (bratanicy Agnieszki) takie cosiki (nasza paczka w porównaniu do tej co dostała Zosia wypadła dość blado) wszystko razem... bez motylka bo motylek w frunął do paczuszki w ostatniej chwili ;)




Gorąco dziękuję dziewczynom z Klubu Twórczych Mam za zorganizowanie tej fajnej wymianki a Agnieszce - mojej połówce wymiankowej, za takie cudowne prezenty dla Zosieńki.

Zabawa Podaj dalej

 Jakiś czas temu brałam udział w zabawie Podaj Dalej organizowanej przez Agnieszkę z bloga Pasje odnalezione . Paczuszka przyszła stosunkow...