Hobbit 28b

Już jest, kolejna strona Hobbita - 25 z 44.

Teraz zajęła mi 19 dni :)
opcja minimum 300 krzyżyków dziennie to chyba był dobry pomysł :)
Nawet nie jest jakoś szatańsko ciężko. Około 100 powstaje przez cały dzień, głównie gdy Wanda śpi (starsza córcia jest w przedszkolu), reszta krzyżyków jak dziewczynki już śpią :)

TU poprzedni wpis z dziennym stanem postępów
 

a tak wygląda skończona strona (z takiego bliska rewelacji nie ma, wiem)


Karta z kalendarza na koniec:


No to lecimy dalej :)

Komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie przybywa :)
    Spodobała mi się strona z postępami i też podobną sobie stworzyłam, tylko u mnie w kolosie trochę mniej stron.
    Powodzenia i czekam na kolejne odsłony:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hafcik rośnie w oczach! Aż miło popatrzeć :) Faktycznie 300 krzyżyków dziennie wydaje się dobrym pomysłem przy dużych projektach, jest norma, którą trzeba wykonać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że powstaje coś mega. będę tu częściej zaglądać żeby śledzić postępy. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka

Popularne posty z tego bloga

Krosno do haftu

Belle&Boo czyli MiniSAL u Chagi V