Poppy Cat - 1

Niedawno kupiłam przez internet w pasmanterii "Inspiracjia" Edyty dwa zestawy: Poppy Cat oraz Steam Train

Oczywiście nie wiedziałam, który zacząć wyszywać najpierw... a do tego jeszcze mój kolos i SAL... oj, nazbierało się ;/

Jak to mówią od przybytku głowa nie boli więc pierwszy pod igiełkę poszedł kotek:)

Po kilku xxxx stwierdziłam, że zaraz dostanę oczopląsu więc szybciutko pobiegłam do punktu Xero i zrobiłam sobie kopie wzoru , teraz mogę bez żadnych oporów bazgrać po kartce:) i wiem gdzie jestem:)
(nawiasem mówiąc chyba sobie przedrukuje hobbita na taki wzór bo ciutek lepiej mi się haftuje)

po dwóch dniach xxxx mam tyle (wszystko to co żółte jest już wyhaftowane):


Jak już zapoznałam się ze schematem i przyzwyczaiłam do masy nitek wijących się wszędzie (zdecydowanie wolę nitki nawinięte na bobinki) to wyszywa mi się go całkiem fajnie:)

A jak już skończę to pójdzie do ramiarza a później na szafę i będzie grzecznie czekał tam do świąt Bożego Narodzenia bo ma to być prezent dla Teściowej ;)
Lokomotywa ma być dla Teścia więc póki co czeka ją ten sam los :)


Komentarze

  1. Weroniko maki wyglądają pięknie

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wychodzi! Fajne wzory, lokomotywa jest świetna mój syn byłby zachwycony tym obrazkiem ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Hafcik już się zaczął i maki wyglądają pięknie. Podobają mi się ich środeczki :) Nie wiem jak to się robi... Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu est filmik a którym uczyłam się środków do moich maków - french knot`ów http://www.youtube.com/watch?v=W1Cq24d5-8s

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka

Popularne posty z tego bloga

Krosno do haftu

Belle&Boo czyli MiniSAL u Chagi V