piątek, 11 stycznia 2019

Hobbit - ostatnia prosta

Zbliża się wielkimi krokami.

Nic więcej nie napiszę, zobaczcie:


Zanim pokażę Wam gotowego Hobbita mam ochotę zrobić małe podsumowanie tych 6 lat spędzonych nad tym haftem.
Chcecie?

7 komentarzy:

  1. wow!
    powiesz szczerze - nie sądziłam, że to się może udać
    Jestem pełna podziwu dla Twojej wytrwałości i cierpliwości!
    Gratulacje!
    i oczywiście chętnie obejrzę podsumowanie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale zazdroszczę! Mi się ukończenie opóźniło o 3 strony :( Gdyby fotografia mi tyle czasu nie zżerała to już bym skończyła swoją bibliotekę. No ale cóż - coś kosztem czegoś.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam za wytrwałość i czekam z niecierpliwością na podsumowanie no i gotowy obraz! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. To już tyle lat minęło?! Wytrwała jesteś :) Gratuluję. Chętnie przeczytam post z podsumowaniem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam na podsumowanie!!! I na gotowy już haft również!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow nie pomyślała bym że już tyle lat 🙂oczywiście że czekam na podsumowanie

    OdpowiedzUsuń
  7. 6 lat, powiadasz? To mnie to zaskoczyło. Czas jednak szybko leci.
    Ja czekam na szczegółowe podsumowanie, statystyki, itp. :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka