Hobbit - ostatnia prosta

Zbliża się wielkimi krokami.

Nic więcej nie napiszę, zobaczcie:


Zanim pokażę Wam gotowego Hobbita mam ochotę zrobić małe podsumowanie tych 6 lat spędzonych nad tym haftem.
Chcecie?

Komentarze

  1. wow!
    powiesz szczerze - nie sądziłam, że to się może udać
    Jestem pełna podziwu dla Twojej wytrwałości i cierpliwości!
    Gratulacje!
    i oczywiście chętnie obejrzę podsumowanie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale zazdroszczę! Mi się ukończenie opóźniło o 3 strony :( Gdyby fotografia mi tyle czasu nie zżerała to już bym skończyła swoją bibliotekę. No ale cóż - coś kosztem czegoś.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam za wytrwałość i czekam z niecierpliwością na podsumowanie no i gotowy obraz! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. To już tyle lat minęło?! Wytrwała jesteś :) Gratuluję. Chętnie przeczytam post z podsumowaniem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam na podsumowanie!!! I na gotowy już haft również!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow nie pomyślała bym że już tyle lat 🙂oczywiście że czekam na podsumowanie

    OdpowiedzUsuń
  7. 6 lat, powiadasz? To mnie to zaskoczyło. Czas jednak szybko leci.
    Ja czekam na szczegółowe podsumowanie, statystyki, itp. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję ukończenia tego gigantycznego haftu. Czekam na fotorelację.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj ale to zleciało pamiętam początki i czekam na podsumowanie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka

Popularne posty z tego bloga

Krosno do haftu