okładki do post-it cz. 2 :)

Tak jak pisałam wcześniej - KLIK bardzo mnie zauroczyły te wzory:)
więc jest i kolejny:)





Tak sobie myślę i dumam, że gdybym zaczęła ramkę o 5 krzyżyków niżej to by wyglądało o wiele ładniej skoro już "obcięłam" dół wzoru.
Naklejony na post-it`a wygląda cudnie - chociaż już się zastanawiam nad haftem na gęstszej kanwie i zrobieniem z tej serii magnesów na lodówkę :)

Tak wyglądał przed dodaniem backstitch`ów:)



w kolejce czeka już następny (ciasteczkowy), a mój M wzdycha tylko i podszeptuje, że Hobbit będzie mi się śnił po nocach bo leży taki opuszczony, niehaftowany, zapomniany....
Tym bardziej, że podesłałam mu link do oficjalnego trailerka 2-giej części Hobbita - KLIK - OBY DO GRUDNIA!
Niech się śni, czasem potrzebna jest przerwa:)

Komentarze

  1. jednak bacjstitche bardzo ożywiają haft.. śliczne maleństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocze kwiatuszki. A przerwa czasami jest wprost konieczna :)) Potem wrócisz do Hobbita ze zdwojoną siłą i mocą twórczą ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hafcik śliczny. Trailerek też właśnie przed chwilka obejrzałam i również czekam na grudzień bo Tolkiena darzę ogromnym uczuciem :P
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzeba sobie urozmaicać,bo tak jest zdrowiej;)Kiedy odpoczniesz od Hobbita,wrócisz do niego z wielka przyjemnością;)
    Mnie się bardzo podoba ten wzór,kwiatuszki są piękne;)

    OdpowiedzUsuń
  5. dobrze czasem robić coś innego, ja mam kilka zaczętych haftów;)) fajny wzorek i notesik!

    OdpowiedzUsuń
  6. ŚLICZNY HAFCIK! pOZDRAWIAM!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hafciki bardzo lekkie i przyjemne i
    nic dziwnego ,że je wyszywasz - są super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W takim "ubranku" zwykły bloczek kolorowych karteczek wygląda zupełnie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka

Popularne posty z tego bloga

Krosno do haftu

Belle&Boo czyli MiniSAL u Chagi V