środa, 25 maja 2016

passerine owl - 2

Zapraszam Was moi Kochani na drugi post dotyczący małej ale jak się okazuje dość morderczej sóweczki.

Dzięki grupie wsparcia (jednej z wielu) na FB a szczególnie pani Małgorzacie już wiem, co to za sóweczka i jakie ma mordercze zapędy :)

Cytowany poniżej tekst i zdjęcie pochodzi z TEJ strony.

"Naukowa nazwa rodzaju "Glaucidium" pochodzi od greckiego słowa "glaux", które oznacza sowę. Łacińskie zdrobnienie tego słowa oznaczałoby więc małą sowę, czyli sóweczkę. Uważa się jednak, że nazwa rodzaju może pochodzić od greckiego słowa "glauc" - świecący, jasnooki - i nawiązywać do jasnożółtej barwy oczu tego ptaka. Słowo "passerinum" niewątpliwie pochodzi od łacińskiej nazwy wróbla "passer" i ma związek z głównym pokarmem tej sowy - ptakami wielkości wróbla."
fot. Krzysztof Onikijuk

I jeszcze jedno zdanie z TEJ strony
Sóweczka mimo swoich niewielkich rozmiarów (15 - 19 cm) jest postrachem drobnego ptactwa i potrafi schwytać ofiarę nawet większą od siebie, np. dzięcioła czy drozda.

www.http://ptaki24.pl/atlas-ptakow-polski/soweczka.html
A osty na których siedzi moja maleńka sóweczka to Szczeć pospolita

www.bank-zdjec.com
fot. Gosia K.
A teraz przejdźmy do konkretów.
Na chwilę obecną mam już prawie cały obrazek wyhaftowany. Została jedna szczeć i łodyżki od dwóch innych.
Haft ma być mniej - więcej wielkości takiej jak na poniższym zdjęciu.


Najgorsza była sowa.
Jeszcze takiej ilości półkrzyżyków (w lewą i prawą stronę) nie widziałam.
Oczywiście kilka kolorów mieszanych również było :)




Szczeć haftuje się w miarę szybko, owszem są półkrzyżyki ale tu bardziej autor haftu skupił się na ilości nitek w krzyżykach :)
I tak, kolorem białym, haftujemy jedna, dwoma oraz trzeba nitkami :)
Te trzy nitki to już przesada bo ledwo mi się "mieszczą", tylko później efekt jest rewelacyjny i tym się pocieszam :)





No to lecę do dalszej pracy póki moja mała przeszkadzaczka śpi :) (większa jest w przedszkolu)

Zostawiam Was z tymi pięknymi żółtymi oczyskami :)


26 komentarzy:

  1. Bardzo, bardzo ładna, wręcz cudowna! Dlatego tak Cię męczy, bo taka piękna

    OdpowiedzUsuń
  2. Bajeczna! I jak szybko Ci poszło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Weronko, sowa jest cudna!
    Warto się troszkę pomęczyć ;), bo finał będzie przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna jest ta sowa!
    Trochę męczące te zmiany ściegów, ale warto się potrudzić. Efekt jest wspaniały!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne! Na zdjęciu w katalogu te sówki wyglądały niepozornie, ale haft pokazany z bliska spowodował, że się w nich zakochałam :) Warto się pomęczyć, bo to właśnie te detale dają ten niesamowity efekt. Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt jest naprawdę rewelacyjny! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. It is fantastic
    Manyany compliments
    Please I have a question
    What is the name of the kit? Or pattern? And where can I buy it? Thanks a lot Giovanna

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudna jest ta "groźna" sówka!
    Szybko Ci idzie haftowania :).
    __________________________
    Pozdrawiam serdecznie <3
    hafciarkablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Idziesz jak burza :)
    Takie to niepozorne, a takie groźne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta sówka jest po prostu przecudna :) Nie mogę się na nią napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sowa wygląda cudnie. Zlożoność wzoru przekłada się na efekt od którego ciężko oderwać oczy☺
    I bardzo fajne jest to, że swoją sówkę poznałaś dogłębnie od strony teoretycznej��
    Pozdrawiam



    OdpowiedzUsuń
  12. Niby taka sóweczka, a jaki postrach ptactwa :)
    Śliczna jest i efekt tych różnych krzyżyków, półkrzyżyków, wielości nici jest naprawdę cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pięknie wygląda. pracy dużo ale efekt będzie zachwycający

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna praca. Pozdrawiam:-*

    OdpowiedzUsuń
  15. Sówka wygląda na bardzo bojową. Bardzo ładny obrazek powstaje

    OdpowiedzUsuń
  16. Sowa ciekawie się zapowiada, już widać ciekawe efekty ale też nie lada wyzwania się podjęłaś.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowny wzór :) i pięknie wykonany :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Taka urocza sóweczka, a taka drapieżna! Ślicznie wygląda i w naturze i na Twoim hafcie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szacunek i podziw dla Ciebie i Twoich prac :) brak mi słów, żeby wyrazić zachwyt. Świetne

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka