wtorek, 3 maja 2016

Tilda Rose (początek i koniec)

Tylko jeden post póki co na ten temat :)

O czym będę pisać? O ślicznej Rose.
Autorką schematu jest Alexandra Zamorina (KLIK - instagram, KLIK - facebook).
Przyjemny kontakt (nawet jak dla mnie, kompletnego antytalencia językowego), wszystko szybko, naprawdę bez żadnego stresu.

No więc moja Rose wygląda tak (brak jeszcze oprawy ponieważ od miesiąca nie ma mnie w domku - remont kuchni, eh):
 



bucioszki:


słodki misio:

Bez ozdobników:






Dane techniczne:
- materiał Aida zweighart 16ct
- mulina DMC
- 18 kolorów podstawowych i 12 mieszanych - razem 30 kolorów
- półkrzyżyki 2 nitki - 1 kolor,
- haft 2 nitki muliny,
- backstith 1 niatka (5 kolorów),
- czas pracy 6 dni - 26.04 - 01.05.2016


Bardzo przyjemny haft. Myślę, że gdybym nie musiała biegać ciągle za moimi dwoma skarbami to bym była w stanie zrobić Rose w 2 - 3 dni. Zośka przytargała z przedszkola wirusa, u niej skończyło się zapaleniem ucha i 2tyg siedzenia w domu, a Wandzia tylko albo i aż dostała temp i katar.

Każdy dzień pracy nad haftem został oczywiście uwieczniony.







 Magia backstith zaczyna powoli działać (wzdycham z miłością)




Do haftowania czekają jeszcze dwie śliczne koleżanki.




Do nich wrócę gdy uporam się z zimową sową która teraz wlatuje na tamborek - trzymajcie kciuki.
Przesyłka dotarła do mnie jakoś na początku marca z obwodu moskiewskiego :)

 



Tym, którzy dotarli do końca serdeczne gratuluję i  dziękuję.

bvziaki i do kolejnego wpisu

21 komentarzy:

  1. fantastyczny hafcik laleczki- sa urocze slodziutkie i jak znajde czas chetnie je tez wydziergam i do tego fantastyczna przesyłka!!! gratuluje decyzji-to bedzie piekny hafcik:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rose jest urocza!
    Nic dziwnego, że Cię urzekła i tak szybciutko ją wyhaftowałaś :-)
    Pozdrawiam cieplutko ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocza laleczka :)
    Czekam na pierwsza odsłonę ostów i sowy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. też się zarażam chyba,,,, czuję coś się zbliża :) piękne te hafty :) za sowę trzymam - jest obłędna! pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojeju piękna laleczka, nowy wzór piękny nie mogę się doczekać pierwszej odsłony!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały hafcik :) A w jaki sposób kupujesz te wzorki? Można by prosić o jakąś krótką instrukcję? I w jakim formacie później otrzymuje się wzór? Z góry dzięki za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne są te dziewczynki :) Czekam na kolejne. Nie wiem skąd Wy bierzecie tak piękne wzory. Wzory też są urocze :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo śliczne są te panienki, haftowana wyszła cudnie:-)
    Sowa-rewelacja:-) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wzorek i razem z dwoma pozostałymi będzie jeszcze piękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. urocza dziewuszka :) ja w trochę innych się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczności. Sowa i miechunki mnie korcą ale niestety muszą poczekać :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna ta Rose :) a ta Sowa i miechunki strasznie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super laleczka :) Sówki też zapowiadają się pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Przesłodka laleczka! Jej koleżanki równie pięknie się prezentują.
    Sówki są obłędne! Czekam na haft.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale one słodkie. Będzie piękne trio:)

    OdpowiedzUsuń
  16. O rany ale słodka! :) A sowy już od dawna mi się podobają, więc z niecierpliwością czekam na pierwsze krzyżyki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Same cuda na Twoim blogu :) Tilda wyszła bardzo uroczo, nie mogę się doczekać tej laleczki z "sowią" czapką.

    A zimowa sowa to niezłe wyzwanie, powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Absolutely wonderful.
    Many compliments

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczna jest ta Rose :) Delikatny i uroczy haft ;) Ciekawa jestem dwóch jej koleżanek :)
    Trzymam kciuki za sowę i czekam na postępy :)
    No a Twoim dwóm Szkrabom dużo zdrowia, a Tobie energii :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dużo zdrowia dla maluchów. Laleczka jest urocza :) Trzymam kciuki za wyszywanie sowy i czekam na postępy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka