środa, 3 maja 2017

Hobbit 31

Trzydziesta pierwsza odsłona mojej pracy nad Hobbitem.
Długi weekend majowy został wykorzystany w 100% :)
Miałam do skończenia tej strony około 3000 krzyżyków, po 5 dniach wolnego, krzyżyki zostały zrobione.

Zanim pokażę Wam postępy, napiszę o Hobbicie ale w liczbach.

Start 22.03.2013 roku od czego czasu postawiłam 211 092 krzyżyki, co daje 69% ukończonej pracy.
Stron mam zrobionych 28 z 44 (64%).
Zostało 16 stron, na których łącznie jest TYLKO 95 408 krzyżyków :)
widzę światełko w tunelu ....

Wyszywam na kanwie 22ct, firma zweighart, cięta z metra. Kolor ecru.
Kolorów w Hobbicie jest 60.

Czas na zdjęcia :)

Zacznę od mojego organizera na igły z nitkami.
Wykonanie najprostsze z możliwych, wydrukowana kartka z symbolami, kawałek styropianu. Wszystko to na taśmie dwustronnej przyklejone do szafy (stara więc nie było mi żal).
Dzięki temu nie tracę czasu na nawijanie nitki na bobinkę, nawlekanie...



A teraz haft :



Parkowanie nitek to również genialny przyspieszacz, polecam tym, którzy jeszcze z jakichś względów tego nie robią.

Widać róg Smaug`a, jego skrzydło i kawałek skarbu, którego pilnował.


Kartka z kalendarza:



Do kolejnego wpisu moi kochani :)

12 komentarzy:

  1. Jest co podziwiać i podziwiam.3000 xxx przez 5 dni to niezły wynik.
    Organizer mam podobny, również na styropianie przypieta jest kartka z numeracją. To wszytko usadowione w wieczku po butach od kartonu i zawsze w zasięgu ręki.Przy następnym hafcie umieszczę te igiełki z niteczkami na dodatkowym drążku nad krosnem, będzie wygodniej.
    Czekam na dalsze relacje z postępów. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam za warsztat, podziwiam za ilość xxx postawionych w ciągu 5 dni, podziwiam za efekt :) Super! Tak zorganizowana praca idzie o wiele szybciej. Ja niestety nie mam warunków do trzymania "rozstawionego warsztatu", więc wyszywam tradycyjnie, chociaż podglądam czasem o co chodzi w tym parkowaniu i mam ochotę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. podziwiam za determinację :) i trzymam kciuki za finał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pod ogromnym wrażeniem, nie dość, że ilości nitek i wielkości wzoru, ale również parkowanie. Widziałam już je wiele razy, ale wciąż to dla mnie czarna magia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Ogrom pracy! Podziwiam i zapraszam do siebie http://handmadebydominika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Szybkie masz tempo. Jestem pod wrażeniem 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Weroniki. Twoja praca robi ogromne wrażenie, pod każdym względem! Jestem niesamowicie ciekawa efektu końcowego. No i zazdroszczę Ci umiejętności parkowania ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny pomysł! Ja bardzo Cię podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Coraz bliżej końca :) Ależ będziesz mieć satysfakcję gdy wreszcie postawisz ostatni krzyżyk :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Za każdym razem, jak patrzę na ten haft, jestem pod wrażeniem jego wielkości :) Już naprawdę niewiele Ci zostało :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Idziesz jak burza! Podoba mi się ten organizer na igły:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny haft. Ja wyszywam tygrysa 100x130cm. Idzie mi to mozolnie. Jak ty to robisz ze tak szybko wyszywasz :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka