sobota, 5 sierpnia 2017

Hobbit 33

Udało mi się :)
Strasznie było mi żal zostawić tak rozgrzebanego hobbita.
Do wyjazdu został tydzień (wtedy, od ostatniego wpisu) i postanowiłam chociaż jedną stronę skończyć całą.
No i ... udało się.
Dziennie robiłam około 300-400xxx a raz nawet 650xxx!!!
Chyba nie muszę Wam pisać jak mój dom w tym czasie wyglądał i jak bardzo każdego wieczoru bolały mnie plecy i ręka. Odzwyczaiłam się od takich ilości xxx i czasu spędzonego przy krośnie.

Teraz wyjeżdżamy na 3 tygodniowy urlop, do mamy i nad morze... czyli wszystko to co tygryski z północy kochają najbardziej! :P Mieszkając na południu Polski to właśnie tego morza (nawet w postaci zatoki) bardzo mi brakuje.

Zabieram ze sobą dwa hafciki: z zabawy SALowej u Chagi (termin wyhaftowania tej części jest do końca sierpnia, a ja nawet nie zaczęłam) i drugi to Belle jako piratka (Ci z Was, którzy zaglądają na mój profil instagramowy wydzieli już kilka odsłon tego haftu - zaczęłam w czerwcu i straciłam zapał do niego).

A tak prezentuje się moje Hobbitowe dziecko w tej chwili:


29 z 44 stron skończone i strona 30 zaczęta - zostało 1/3 strony.

Postanowiłam, codziennie dokumentować moje postępy:

Po 3 dniach pracy:


4 dzień:


5 dzień:


6 dzień:


7 dzień:


8 dzień, skończona strona (wczoraj):

 
Prezentacja większego fragmentu, dla porównania dodałam swoją rękę :)


Mam nadzieję, że we wrześniu "polecę z kopyta" i szybciutko nadrobię zaległości :)

Kartka z kalendarza na koniec:


do usłyszenia :*

9 komentarzy:

  1. Lecisz z tym hobbitem :) Jeszcze "trochę" pracy i koniec ;)

    Udanego urlopu :) Ja też mieszkam na południu i strasznie chciałam jechać z dziećmi nad morze ale jednak za dużo wydatków mamy w tym roku :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Idziesz jak burza :) Przyjemności na urlopie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Haft już teraz robi wrażenie!
    Pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  4. Pędzisz jak burza z tym Hobbitem :)
    Udanego wypoczynku! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Arcydzieło powstaje , oby tak dalej !
    Pozdrawiam ! i życzę przyjemnego wypoczynku !

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz zacięcie do tak dużego obrazu, ja właśnie rozpoczynam pracę nad HAED i strasznie się boję czy podołam...pracy dużo ale frajda ogromna :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka