piątek, 3 listopada 2017

Halloween z Belle&Boo

No cóż nie ma co tu kryć, nie zdążyłam :(
Post miał ukazać się w sieci 31 października, na Halloween.

Chciałam Wam pokazać moją wersję testowanego wzorku z serii Belle&Boo - Halloween.
Wzorek testuję dzięki uprzejmości Chagi z bloga Pasje odnalezione - KLIK, która jest autorką schematu na podstawie śliczniutkiej ilustracji


Część testerek już wykonała swoje prace i można je podziwiać w zbiorczym poście KLIK

Jeśli o mnie chodzi, bardzo dobrze mi się haftowało wzorek.
Kolorki nie były przekombinowane, żadnych mieszanych kolorów, udziwnień.

Ze swojej strony nie wprowadzałam żadnych zmian. Wszystko zrobiłam wg zaleceń, nawet zamówiłam w HS sugerowany przez Chage materiał - len Belfast Vintage nr 3009 (kolor beżowy, 32 ct).
Przez chwilę zastanawiałam się nad wyszyciem stroju Belle w kolorze grafitowym (była taka zasugerowana możliwość) ale wydawało mi się, że będzie zbyt mdło. Zostałam przy kolorze czarnym i bardzo cieszę się z tej decyzji. Czarny nadał haftowi pazura :)

No to czas na fotki:










Dane techniczne:
autor - Agnieszka / Chaga, blog Pasje odnalezione
materiał - Belfast Vintage nr 3009 (beżowy), 32ct
mulina - DMC
haft - dwa pasma muliny DMC co dwie nitki osnowy
kontury - jedna nitka
wymiary - 15 x 14 cm
czas pracy - około 3 dni, bez spiny ;)


9 komentarzy:

  1. Fajny obrazek i bardzo ładne zdjęcia:-)
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna sesja :) Bardzo podoba mi się haft na tym kolorze lnu. Chaga miała nosa w doradzaniu testerkom koloru materiału :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyszło. Dobrze, że zostałaś przy czarnym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor lnu jest świetny! Pięknie wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna super odsłona :)i ciekawy pomysł na zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyszło Ci świetnie i bardzo ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka