środa, 17 września 2014

Hobbit 19

Ta strona zajęła mi tylko 7 dni ale i mniej krzyżyków było do postawienia :)
Na "normalnej" stronie xxx mam około 8470 a na tych dolnych jest ich po 4004.

Postanowiłam, że zanim zacznę pokazywać Wam postępy, najpierw przypomnę jak moje małe Dziecko ma wyglądać ostatecznie:


Dane techniczne:
start 22.03.2013
kanwa Aida Zweigart 18ct, biała
60 kolorów, Ariadna
rozmiar: 800x383 krzyżyki czyli około 150x50 cm
łącznie krzyżyków: 306400 - z tego mam już 92708!!

Zanim pokażę Wam całość, zamęczę Was postępami "dzień po dniu" - tak jak obiecałam w poprzednim poście:
1 dzień:

2 dzień:


3 dzień:



4 dzień:



5 dzień:


6 dzień:


7 dzień - szło mi mega topornie, krzyżyków niby ubywało ale plama bez nich dalej była duża, zbyt duża :(
Cały dzień siedziałam i mozolnie wypełniałam tą wolna przestrzeń, aż w końcu, po godzinie 20-tej skończyłam ten fragment:


Całość widoczna na krośnie prezentuje się w taki oto sposób:


Po 9 miesiącach odkąd założyłam kanwę czas na jej wielkie przesunięcie na krośnie. Dzięki temu mogłam obfotografować całość-całość :) (tzn. ja trzymałam Hobbita a mój M robił zdjęcia - po tej sesju strasznie ręce mnie bolały)


i jeszcze raz dla lepszego porównania:



To takie małe święto dla mnie. Cieszę się jak małe dziecko :)
I mam takie skryte życzenie, żebym te 6 kolejnych  stron wyhaftowała szybciej niż w 9 miesięcy :)

No i na koniec - kartka z mojego dziennika:


Wasze komentarze pod Hobbitem są dla mnie mega budujące i uwielbiam je czytać:)
Dziękuję, że jeszcze tu zaglądacie i zostawiacie po sobie ślad, a Hobbit Wam jeszcze się nie znudził:)
Kto dobrnął do końca? ;)

bvzia

34 komentarze:

  1. WOW! podziwiam wytrwałość! to będzie świetna praca! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna praca! Naprawdę podziwiam. Wzorek kupiłaś czy przerabiałaś sama?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wzorek przerobiłam sama, niestety zdjęcie które służyło za wzór było trochę kiepskiej rozdzielczości :(

      Usuń
    2. ABsolutnie tego nie widać! :)

      Usuń
  3. Trzymam kciuki za dalszą pracę, świetny efekt, niesamowita praca, pozdrawiam Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny ten wzór.
    Dużo pracy przed Tobą,ale efekt będzie zabójczy,

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dobrnęłam ;) Podziwiam...dla mnie takie duże projekty to nadal za dużo, za długo...wolę efekt tu i teraz :) Z przyjemnością oglądam postępy u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam, pomysł fajny, ten Hobbit mi się bardzo podoba. Ja aktualnie odpoczywam od kolosów i dziubię maleństwa - metryczki, magnesy, etc. Żeby potem z cudownym "Nareszcie!" rzucić się znowu na wielkie wyzwania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja cie jakie cudo tu się tworzy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku! Jestem pod wrażeniem pracy i jej dokumentacji. Do swojego nowego projektu też zrobię taktaką tabelę. Wspaniała praca!

    OdpowiedzUsuń
  9. Naprawdę świetnie wygląda! Jaki to będzie piękny obraz po skończeniu! Wyrazy uznania!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podziwiam, pięknie się prezentuje i wcale się nie znudził. Trzymam kciuki za dalsze postępy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytam każdy wpis, jak tylko go zauważam :D Wspaniała praca, kibicuję Tobie i podziwiam wytrwałość w robieniu hobbita :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba obraz, który wybrałaś i kibicuję Ci jak nie wiem co!!! Jest super!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Podziwiam za wytrwałość, haft pięknie rośnie.Kibicuję w dalszej pracy

    OdpowiedzUsuń
  14. Po tak dużej przerwie idziesz jak burza. Czekam na dalsze postępy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Idzie do przodu jak burza :-) Już pięknie się prezentuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak się patrzy na zdjęcie po zdjęciu to Twoje "dziecko" rośnie w oczach! Chciałoby się tak!
    Trzymam kciuki za szybkie postępy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Brawo brawo.... Ty wiesz ze Ty i Twój Hobbit zawsze będzie pod moją ciągłą obserwacją :) nie opuszczę cię do ostatniego krzyzyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. wspaniała praca :)
    a co sklonilo cie to tego wlasnie wzoru ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój M uwielbia twórczość J.R.R.Tolkiena, a zdjęcie/grafika przedstawiająca całą wędrówkę Baginsa i Krasnoludów przypadło nam do gustu:) szkoda tylko, że brakuje ostatniej sceny....
      Rozpoczęcie prac nad Hobbitem dało również początek mojej przygodzie z haftem ogólnie :) nigdy wcześniej nie haftowałam

      Usuń
  19. Niezłe tempo, widocznie potrzeba Ci było tej wakacyjnej przerwy, teraz nadrobisz z prędkością światła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję już takiego osiągnięcia i życzę cierpliwości i czasu na ciąg dalszy :) Podziwiam również za taką dokładność w opisie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. twórz to dzieło ... ja się hobbitowego cuda nie mogę już doczekać ... jestem pod wrażeniem naprawdę super się zapowiada całość już skończona choć wyhaftowany bedzie o wiele ładniejszy niż zdjecie pokazowe

    OdpowiedzUsuń
  22. twórz to dzieło ... ja się hobbitowego cuda nie mogę już doczekać ... jestem pod wrażeniem naprawdę super się zapowiada całość już skończona choć wyhaftowany bedzie o wiele ładniejszy niż zdjecie pokazowe

    OdpowiedzUsuń
  23. Przed Tobą teraz sporo kolorowych fragmentów, jak dla mnie takie haftuje się przyjemniej :) Wytrwałości życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Kochana ten wzór jest cały czas kolorowy, i cały czas muszę bardzo często zmieniać nitkę :) rzadko jest tak że mam więcej niż 10xxx pod rząd tego samego koloru.

      Usuń
  24. te kolory są fantastyczne :) trzymam kciuki za szybkie ukończenie

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie Ci idzie! Oby tak dalej :) Również zgapię sobie pomysł z kalendarzem stronicowym na mój nowy HAED.. powinnam też zrobić taki na jeden już rozpoczęty projekt, bo póki co to poszedł w odstawkę :( Podziwiam! Na moim nowym blogu niedługo pojawią się informacje o HAEDzie :) http://malinowamieszanka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Niesamowity projekt, jakie kolory! Życzę Ci wytrwałości, bo już teraz widać, że warto! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka