środa, 4 września 2013

letni SAL 3





W weekend mój M jedzie do Włoch na F1 więc długie samotne wieczory przede mną... w związku z czym spróbuję swoich sił przy Needlepoint. Wzór wybrany, nici (DMC!) kupione, monocanva zamówiona - dosłownie przed chwilą przyniósł ją listonosz!!!
Czekam... czekam... oby do weekendu!



Poppy Cat i letni SALwygryzły mojego Hobbita na jakiś czas.
Jednak mam postanowienie - w przyszłym tygodniu (od poniedziałku 9.09.2013) zaczynam wyszywać właśnie jego i bardzo Was proszę moje Kochane, przypilnujcie mnie, bo pokus dookoła tak wiele ;/

Wracając do tematu to...
Pomalutku, bardzo pomalutku ale zawsze do przodu :)

Oczywiście nie byłabym sobą gdybym się nie pomyliła ale uwierzcie mi - gdy zobaczyłam swój błąd ręce mi opadły! W pierwszym odruchu chciałam pruć całego kwiatka ale później stwierdziłam "aa! niech zostanie! najwyżej później dorobię  jeszcze jeden kwiatek" ;)
Dla tych co haftują SAL ze mną zaraz się zorientują gdzie tkwi błąd a dla niewtajemniczonych ... ciiiiiichosza ;)



Foto całości zrobione na szybko telefonem komórkowym bo się właśnie zorientowałam, że nie zrobiłam haftu jak wygląda na bieżąco;)


 


Bawi się już z nami 6 osób :) - przypominam, że po kliknięciu na zdjęcie przeniesiecie się bezpośrednio na blog skąd ono pochodzi
1. annamaria27 
2. Ela z bloga Zakątek pełen barw u Eli
dodano 07.09.2013



3. Paolinka z bloga Mulinki Paolinki


 
4. Violetta z bloga Violi igła malowane
5. Xymcia-dm z bloga Pleasure, Little Treasure
6. oczywiście ja ;) 

A teraz czekam niecierpliwie na Wasze postępy :)


5 komentarzy:

  1. Oj pędzisz z xxx . ładnie wychodzi , ja tym razem nie mam nic do pokazania , cos mi kolorki nie pasują ,jakoś źle dobrałam i róże nie są różami ,,

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie lubię prucia i zawsze staram się coś dorobić lub przerobić niż pruć. Mam nadzieję że będzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne takie zabawy, ja już czasu nie mam, niestety...

    OdpowiedzUsuń
  4. Przegapiłam termin zapisów :(( wielka szkoda, bo wzorek uroczy!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka