wtorek, 9 lutego 2016

SAL z dziewczynkami - LUTY

Kilka dni temu udało mi się skończyć kolejną dziewczynkę z zabawy salowej.


Wyszywałam ją siedząc na podłodze wśród zabawek... no cóż trzeba sobie radzić :)


a tak wygląda dziewczyneczka bez konturów (prawie zapomniałam zrobić to zdjęcie)


i już gotowa panienka na walentynkowy bal :)
(wzór lekko wymięty bo od czasu do czasu wpadał w małe łapki - do małych ustek też wpadał)




Dane techniczne:
schemat CrossStitcher by Lili of the Valley (Kalendarz 2016)  
materiał - Linda 27ct
kolor materiału - ecru
mulina - DMC, Anchor i Ariadna
ilość kolorków - 14
wielkość obrazka +/- 9 x 11 cm



11 komentarzy:

  1. słodziaczek z tej dziewczynki :) a jaki fajny siedzi tam w tle koło Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna dziewczynka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna, swoją też dzisiaj pokazałam
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. No trzeba sobie jakoś radzić hihi ;)
    Wróżka wyszła ślicznie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. She is so romantic and beautiful
    I adore your stitching
    Ciao

    OdpowiedzUsuń
  6. Och zcego sie nie robi :). SLiczny hafcik a male raczki musza dotykac i smakowac zeby wszystkiego sie nauczyc :). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Radzisz sobie nieźle :) Wymięta, ale piękna dziewczynka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwa słodkie elfiątka na jednym zdjęciu :) To dopiero wyczyn!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka