czwartek, 24 października 2013

poppy cat 5 KONIEC

Ach! Skończyłam!
Moja Kota w pełnej odsłonie. Połowę planu zamierzonego wykonałam. Teraz szybciutko biorę się za moją lokomotywę. A do świąt juz tak mało czasu.

Ale skupmy się teraz na moim zwierzaczku:


Skoro mowa jest o Kocie to również nie mogło zabraknąć tego prawdziwego:) 

Proszę Państwa oto ... Pieszczoch - nasza 3-kolorowa kotka:) znaleziona na pewnym osiedlu pod Warszawą. Jej płacz i mizerny wygląd skruszył lód obojętności ;) mieszka z nami od lipca 2012




Kilka zbliżeń

 







Krótka aczkolwiek bardzo intensywna kąpiel w zimnej wodzie a później w nieco cieplejszej z domieszką krochmalu ;)



Kolory po tej kąpieli zrobiły się takie intensywne i "prawdziwe" :)
idealnie też widać żółta plamę, którą zrobiłam flamastrem (zaznaczałam nim kratki które już są xxx)

A na koniec Kota pokazuje wszystkim swoje plecki:)


Haft został wczoraj zaniesiony do oprawy. W piątek po 10.00 ma być do odbioru;)
Zgadnijcie o której będę stać pod drzwiami? ;P

Dane techniczne:
Zestaw DMC - kanwa i nici dołączone do zestawu
Kanwa AIDA 16ct
mulina DMC - 33 kolory
wielkość 19 x 19 cm
Koniec 22.10.2013
oddane do oprawienia 23.10.2013


14 komentarzy:

  1. Kotek na obrazku jest bardzo podobny do twojego zwierzaczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne kocie, po praniu jak żywe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kota urocza! Nie wiem, która bardziej ta żywa czy ta z haftu :))) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo :) No to teraz ciuch ciuch :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tam plamy nie widze :) a gdzie ta oprawa? jakiś lokalny rzemieślnik? też szukam jakiegoś wypróbowanego i sprawdzonego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kota pięknie wyszła! Będzie wspaniały prezent!
    Pieszczocha ma super kolorki. Ma dużo szczęścia, że trafiła do takiej kochającej rodziny. Ciekawe czy zdaje sobie z tego sprawe? Po moich kotach tego nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudne koty, i ten nitkowy i ten całkiem żywy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne oba dwa!;) Uwielbiam trójkolorowe kotki.:) A haft wyszedł przepięknie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękna ta kota, zarówno ta prawdziwa mrucząca jak i ta na kanwie machająca łapką. Podziwiam i zazdroszczę... Pozdrawiam goraco.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka