środa, 3 stycznia 2018

Belle&Boo czyli MiniSAL u Chagi V

Tą część skończyłam tak dawno,że ... zupełnie zapomniałam napisać i opublikować post ;/
Dopiero przypomniał mi o tym post podsumowujący prace nad 5 częścią u Chagi. 

Szybciutko nadrabiam zaległości.

Tak wyglądają wszystkie cztery części u Chagi:



Obrazek był podzielony na etapy:
- I: 10.03-30.04; skończone KLIK
- II: 01.05-30.06; skończone KLIK
- III: 01.07-31.08; skończone KLIK
- IV: 01.09-31.10; skończone KLIK

- V: 01.11.-31.12 aktualnie prezentowany fragment
i zagospodarowanie haftu do 28.02.2018 r


A tak wygląda moja ostatnia, piąta część :)












Dzieciaczki są śliczne i przekochane.
Według założeń Chagi dzieci miały być głównie wyszyte w bieli u mnie bardziej kolorowo :)
Tylko pierwsza dziewczynka ma białe "rajstopki" i buciki, z resztą poszłam w kolory :) więc kolor na nóżki, rączki i buźki musiał być jak najbardziej "ciałowy" (tak mówią dzieci w moim przedszkolu).








Chwila nieuwagi i moje białasy zainteresowały się bardzo haftem pozostawionym na podłodze :)


Teraz pozostało mi oprawić dzieciaczki :)

6 komentarzy:

  1. Niby ten sam a jednak inny :), gratuluję zakończenia etapu hafciarskiego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę inny, ale równie piękny.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten wzór jest tak piękny, że pomimo przeróżnych zmian u Ciebie i u innych dziewczyn, za każdym razem, wszystkie jego odsłony, ogromnie mi się podobają. I jak widać, Twoim białasom też :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne jest to Twoje wykonanie. W tych wzorach świetne jest to, że każda z Was dodaje coś od siebie i w efekcie każdy obrazek jest inny.A białe modele wyglądają jak czworonożne anioły.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka