wtorek, 21 maja 2013

kamienne duszki

Dziś po dość szybkiej, dopołudniowej burzy zaświeciło słoneczko, a temperatura powyżej 20 stopni szybko wysuszyła kałuże (niestety musiałyśmy z Zosią zrezygnować z kaloszy).
Poszłyśmy nad Dunajec na spacer i przy okazji po piękne, nieduże otoczaki - uwielbiam te kamienie!

Z tych cudnych kamieni w 30min powstały takie oto kamienne duszki. Zerkają nieśmiało tymi swoimi wielkimi oczami a niektóre z nich nawet delikatnie się uśmiechają.



Polecam, wyglądają naprawdę uroczo - i sama nie wiem gdzie wyglądają lepiej;) (jeśli będziecie chciały to chętnie przygotuję DIY specjalnie dla Was:) Jutro muszę iść po nowe kamienie bo tych nie fotografowałam "krok po kroku", a chcę zrobić duszki również dla teściowej i siebie.

Wymyśliłam sobie te duszki (widziałam podobne bardzo dawno temu w internecie, już sama nie wiem przy jakiej okazji) dla mamy na prezent (Dzień Matki) ale ze względu na dość sporą odległość, która nas dzieli muszą trochę poczekać u mnie w domu, na kominku ;)













11 komentarzy:

  1. Pomysł świetny, ale się śmiałam! Niestety ja otoczaków nie znajdę w okolicy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają genialnie! Super pomysł!:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo zabawne duszki :) Pomysł rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne duszki :) Ja w przyszłym tygodniu odwiedzam Nowy Sącz więc może też coś nazbieram ;) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć. Podoba mi się Twój blog. Fajna kolorystyka, ciepła dla oczu. Po za tym można znaleźć ciekawą treść i oryginalne zdjęcia. Podoba mi się tu. Dołączam się do obserwatorów, aby odwiedzać częściej Twojego bloga. : 3

    No i zapraszam na swój blog, oczywiście - http://substancja-dajaca-zycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł! Bardzo wesołe duszki! Jak tylko będę miała okazję to nazbieram kamieni :) Tego ptaszka z drugiego planu mam identycznego :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ale fajny pomysł:)))))) buzia sama się do nich śmieje:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajny drobiazg wymyśliłaś ...z niczego!

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny pomysł :) Takimi kamyczkami można fajnie się z dziećmi pobawić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. przypominają mi te małe ufoludki świecace z muminków - tylko nie pamiętam jak się nazywają - pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka